Policja otrzymała zgłoszenie od dyrektora.
- Okazało się, że jeden z uczniów tej szkoły, 13-latek, przyniósł w plecaku nóż, pokazał ten nóż w plecaku swojemu koledze, który przekazał tę informację nauczycielom i oni poprosili nas o przyjazd
- powiedział w rozmowie z Polsat News insp. Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
- Chłopak nie wyjmował noża z plecaka, nikomu nie groził, nikomu nic się nie stało, nie stworzył żadnej sytuacji zagrożenia - zaznaczył rzecznik.
Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. Wskutek zdarzeń w szkołach na Mazowszu, także w Wielkopolsce planowane są wzmożone patrole policji w szkołach.
- Te zadania, które będziemy prowadzić, będą się wiązać ze wzmożonymi kontrolami, zwłaszcza w stosunku do osób, które swoim zachowaniem mogłyby stwarzać podejrzenie, że mogłyby stwarzać m.in. jakieś zagrożenie dla uczniów bądź też personelu tych szkół - wyjaśnił rzecznik.
- Policjanci służby prewencyjnej, patrolowo-interwencyjnej oraz dzielnicowi będą codziennie pełnić służbę pod szkołami podstawowymi, pod szkołami ponadpodstawowymi
- zapewnił policjant.
W tym tygodniu w Polsce doszło do dwóch ataków w szkołach i jednej sytuacji stwarzającej zagrożenie. W czwartek w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim 15-latek zranił trzy osoby. Jedna z nich - 37 letnia kobieta - zmarła. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Także w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który planował atak w szkole.