Morawiecki pytany o zbliżającą się wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce podkreślił, że Polska jest bardzo zadowolona ze zwiększenia obecności sił NATO w naszym kraju.
5 lat temu mieliśmy w Polsce może 500 amerykańskich żołnierzy, w tej chwili mamy ponad 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich i z innych państw NATO.
- powiedział szef rządu.
Jak dodał, w Polsce są też różne inwestycje związane z przemysłem obronnym.
Premier przekonywał, że jesteśmy lojalnym członkiem NATO nie tylko jeśli chodzi o wydatkowanie odpowiedniej części budżetu na obronność, ale także jeśli chodzi o współpracę w zakresie rozwoju różnych sektorów przemysłu obronnego.
Naszym bardzo ważnym partnerem są Stany Zjednoczone, dlatego też spodziewam się podczas jego wizyty kolejnej rundy bardzo owocnej dyskusji z prezydentem Trumpem i jego administracją jeśli chodzi o zwiększenie obecności USA. To też z całą pewnością będzie przedmiotem rozmów z prezydentem Trumpem i jego delegacją.
- dodał szef rządu.
Zwrócił też uwagę, że gospodarzem wizyty jest prezydent Andrzej Duda, a prezydent Trump przyjeżdża przede wszystkim po to, by upamiętnić 80-tą rocznicę wybuchu II wojny światowej
W czasie tej wojny, podkreślał na terytorium Polski dokonało się straszne ludobójstwo. 6 milionów obywateli polskich straciło życie, my straciliśmy niepodległość i wolność i jest to jeden z powodów, dla których musimy wciąż doganiać sąsiadów z Zachodu.
- podkreślił premier Morawiecki.