Przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwa proces dotyczący nieprawidłowości i korupcji przy polskich prywatyzacjach - sprzedaży energetycznego przedsiębiorstwa STOEN i narodowego przewoźnika PLL LOT. Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej” w programie „Śledczym Okiem”, emitowanym na Youtube (kanał Nisztor TV) opowiada o kulisach tej sprawy. Na ławie oskarżonych zasiada m.in. gen. Gromosław Czempiński, były szef Urzędu Ochrony Państwa. Akt oskarżenia przeciwko niemu oraz kilku innym osobom (w tym m.in. Konradowi D., byłemu funkcjonariuszowi SB) wpłynął po wielu latach śledztwa do Sądu Okręgowego w Warszawie 30 grudnia 2019 r. -To jeden z ostatnich, jeśli nie ostatni rozdział tej zbrodniczej prywatyzacji lat 90. i początku 2000., w których brał udział m.in. Janusz Lewandowski [obecny europoseł, były minister przekształceń własnościowych - red.], którego podpis decydował o być, albo nie być polskich przedsiębiorstw. Jestem bardzo ciekawy jaki w tej sprawie zapadnie ostatecznie wyrok, bo ten materiał zgromadzony przez katowickich śledczych jest bardzo obszerny. Jest ogromny. To wyciągi z zagranicznych kont, to szczegółowe dokumenty na temat spółek zarejestrowanych na Cyprze, w Hongkongu, czy innych krajach uznawanych za raje podatkowe. Częściowo wraz z Wojtkiem Dudzińskim [audytorem śledczym] do tych dokumentów kilka lat temu dotarłem i dzięki temu udało nam się napisać bardzo ciekawą książkę - podkreśla Nisztor. Chodzi o wydaną w 2014 r. Publikację „Nietykalni - kulisy polskich prywatyzacji”.
Dziennikarz przypomina historię prywatyzacji Stoen, za którą zarzuty usłyszeli gen. Czempiński i Konrad D. 85 proc. akcji tego energetycznego, warszawskiego przedsiębiorstwa zostało sprzedane niemieckiemu koncernowi RWE 15 października 2002 r. W tym czasie ministrem skarbu był Wiesław Kaczmarek. Transakcja opiewała na 1,5 mld zł (ok. 375 mln euro). Jaki udział w niej miał gen. Czempiński? Były szef UOP był współwłaścicielem spółki The Quest Group powołanej do istnienia aktem notarialnym z 27 maja 2002 r. Formalnie została zarejestrowana w KRS 8 lipca 2002 r. -Gdy gen. Czempiński czekał na wpis do rejestru sądowego spółka ta podpisała już dwie bardzo intratne umowy doradcze. Jedna została zawarta 14 czerwca 2002 r., druga sześć dni później. Obydwie umowy opiewały na tą samą sumę 600 tys. euro plus VAT. W sumie było więc 1,2 mln euro, czyli nieco mniej niż 1,5 mln euro wliczając VAT. I to właśnie według śledczych miała być łapówka za tę prywatyzację - tłumaczy Nisztor. Pierwsza umowa była zawarta z koncernem RWE, druga z firmą BCF, będącą doradcą niemieckiego przedsiębiorstwa w procesie prywatyzacji STOEN. Pieniądze za obydwie umowy miały być wypłacone tylko, gdy doszłoby do sukcesu tzn. RWE kupiłby energetyczną spółkę od Skarbu Państwa.
Po transakcji pieniądze z tytułu obydwu umów wpłynęły na konto The Quest Group. - Spółka ta pieniądze rozdysponowała - jak twierdzą śledczy - wśród uczestników korupcyjnego procederu - wyjaśnia Nisztor. Gdzie więc trafiły środki? - Wśród tych spółek był podmiot związany z Andrzejem P., byłym doradcą Wiesława Kaczmarka. On również zasiada na ławie oskarżonych - mówi Nisztor. - Beneficjentem części wątpliwych zdaniem śledczych pieniędzy była zarejestrowana na Cyprze spółka, w której władzach zasiadał Konrad D. Nisztor zwraca uwagę, że ten były funkcjonariusz SB był w latach 2006-2008 prezesem działającej w branży deweloperskiej firmy LC Corp, kontrolowanej przez biznesmena Leszka Czarneckiego.
Nisztor ujawnia, że zarówno Konrad D., jak i gen. Czempiński byli klientami szwajcarskiego Coutts Banku, w którym pracował Peter V., okrzyknięty przez media „kasjerem lewicy”. Dziennikarz ujawnia jego zeznania złożone na temat milionów jakie zniknęły ze szwajcarskiego konta byłego szefa UOP. Jak to możliwe? Kto jest ukradł? Czy generał odzyskał pieniądze odkładane w Coutts Banku? Co łączyło kuzynkę Petera V. z UOP i gen. Czempińskim? O tym więcej w Śledczym Okiem.