Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Niemiecki kanclerz ubolewa nad wyborem Polaków. Morawiecki: Merz stracił dobrą okazję...

"Nie trzeba być orłem z historii, aby wiedzieć, że kiedy Niemcy wtrącają się w polskie sprawy, zawsze kończy się to tragicznie" - pisze w mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki, były polski premier. Oczywiście - w kontekście słów niemieckiego kanclerza na temat wyników wyborów prezydenckich w Polsce.

Autor: Anna Zyzek

Wczoraj polską opinię publiczną poruszyło zachowanie niemieckiego kanclerza, który w ramach publicznej wypowiedzi, wyznał, że... ubolewa nad wyborem Polaków w wyborach prezydenckich. 

Reklama

Odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy, podczas corocznej "letniej konferencji prasowej", Merz rzucił: 

"Przyznaję, że liczyłem na inny wynik wyborów prezydenckich w Polsce, taki rezultat budzi też pewien niepokój we Francji".

Morawiecki: stracił dobrą okazję

Wypowiedź niemieckiego polityka spotkała się ze stanowczą odpowiedzią polskiej prawicy, a także wyborców Karola Nawrockiego. Dziś, w mediach społecznościowych, słowa Merza skomentował również Mateusz Morawiecki, były premier RP.

Decydując się na komentowanie wyników wyborów w Polsce kanclerz Niemiec Friedrich Merz stracił dobrą okazję, żeby nie kontynuować niemieckiej polityki pouczania Polaków. Nie trzeba być orłem z historii, aby wiedzieć, że kiedy Niemcy wtrącają się w polskie sprawy, zawsze kończy się to tragicznie.

– ocenił polityk PiS.

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl
Reklama