Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nie chcą przeniesienia muzeum do Lubina

Swój sprzeciw wobec planów Urzędu Marszałkowskiego dotyczących przeniesienia Muzeum Poczty i Telekomunikacji z Wrocławia do Lubina wyrazili jego pracownicy. Poparła ich posłanka KO Małgorzata Tracz, która zaapelowała o szerokie konsultacje w tej kwestii.

Autor:

Na konferencji prasowej we Wrocławiu, zorganizowanej wspólnie z pracownikami Muzeum Poczty i Telekomunikacji, współprzewodnicząca Zielnych, posłanka KO Małgorzata Tracz odniosła się do planów przeniesienia placówki z Wrocławia do Lubina.

Przypomniała, że muzeum znajduje się obecnie pod zarządem Urzędu Marszałkowskiego, a jego siedziba mieści się w zabytkowym budynku Poczty Głównej we Wrocławiu. 

Zwróciła uwagę, że Wrocław jest jedynym miastem w Europie, które nie jest stolicą, a w którym znajduje się Muzeum Poczty i Telekomunikacji. „

Podkreśliła, że przeniesienie muzeum poza Wrocław może wiązać się z pozbawianiem pracy zatrudnionych tu, często od kilkunastu, czy kilkudziesięciu lat fachowców.

W jej ocenie plany przeniesienia muzeum powinny być poddane szerokim konsultacjom społecznym. „

Katarzyna Makarewicz, główna inwentaryzatorka zbiorów w Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu, podkreśliła, że na doniesienia medialne dotyczące planów przeniesienia muzeum zareagował szereg osób i organizacji związanych ze środowiskami muzealników, filatelistów, nauczycieli, ludzi kultury, a także sami mieszkańcy Wrocławia. „Plany te nie są jeszcze skonkretyzowane. Nie znamy szczegółów. Chodzi więc nam bardziej o to, żeby przystopować sam ten zamiar przeniesienia muzeum poza Wrocław. My bronimy swojego miejsca we Wrocławiu, natomiast nie będziemy stać za dokładnie tą lokalizacją. (…) Opcji jest dużo, a najgorszą z nich jest, ze względów finansowych, po prostu muzeum przenieść” – mówiła.

„Muzeum jest niedofinansowane i nigdy nie dostaliśmy od Urzędu Marszałkowskiego takiego wsparcia finansowego, które pozwoliłoby nam odbić się, np. poprzez zwiększenie przestrzeni ekspozycyjnej, czy poprzez przygotowanie muzeum na wzór współcześnie funkcjonujących tego typu placówek”

- dodała.

Pracownicy instytucji obawiają się też, że w trakcie przenosin lub likwidacji muzeum jego zbiory mogą zostać uszkodzone lub podzielone. „Wiele naszych zbiorów pochodzi z darów mieszkanek i mieszkańców Wrocławia, którzy jasno wskazywali w umowach darowizn, że ich kolekcje i eksponaty mają się znajdować tutaj, w tym miejscu, we Wrocławiu” – powiedziała Justyna Jeleniewska-Janusz, kierowniczka działu filatelistycznego muzeum.

Posłanka Małgorzata Tracz skierowała pisma do ministra kultury, marszałka województwa dolnośląskiego, prezydenta Wrocławia, oraz przewodniczących sejmiku województwa dolnośląskiego i rady miejskiej Wrocławia, w których sprzeciwiła się planom przeniesienia muzeum i zaapelowała o poddanie tematu szerokim konsultacjom społecznym. Zwróciła się też do prezydenta Wrocławia oraz rady miejskiej z prośbą o podjęcie działań mających na celu przejęcie muzeum przez Gminę Wrocław.

Rzecznik Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Michał Nowakowski potwierdził, że zmiana siedziby muzeum jest obecnie na etapie rozmów i ustaleń z miastem Lubin. „Szukamy najlepszej formuły dla rozwoju tej instytucji. Chcielibyśmy, aby jej zbiory cieszyły nie tylko miłośników filatelistyki, ale by były dostępne w ujęciu regionalnym, dla jak największej grupy osób – mieszkańców Dolnego Śląska i odwiedzających go turystów” - powiedział. Dodał, że przeniesienie muzeum do Lubina i możliwe włączenie go do przestrzeni Muzeum Historycznego jest szansą dalszego rozwoju instytucji. Zapewnił też, że miejsca pracy dla około dwudziestu pracowników muzeum zostaną zachowane w nowej lokalizacji.

W ocenie Urzędu Marszałkowskiego, miejsce, w którym obecnie znajduje się muzeum, nie gwarantuje jego rozwoju, ani wzrostu liczby odbiorców. „Muzeum odnotowuje niską frekwencję, na poziomie nie wyższym niż kilkanaście tysięcy odwiedzających w skali roku. Budynek, w którym mieści się obecnie muzeum, należy do Poczty Polskiej. A ta nie była i nie jest zainteresowana prowadzeniem tej instytucji, której ekspozycja jest de facto dedykowana Poczcie i Telekomunikacji. Ponadto muzeum ponosi na rzecz Poczty Polskiej wysoki czynsz. Budynek z kolei wymaga remontu, co nie następuje, a jest rolą właściciela obiektu, czyli Poczty Polskiej” – tłumaczył rzecznik.

Nowakowski dodał, że po zakończeniu rozmów z miastem Lubin, zarząd województwa dolnośląskiego podejmie stosowną uchwałę dotyczącą przeniesienia lokalizacji muzeum do Lubina. „Decyzja o przeniesieniu muzeum zostanie podjęta przez radnych Sejmiku Województwa Dolnośląskiego” – zapowiedział.

Wrocławskie Muzeum Poczty i Telekomunikacji jest jedyną taką placówką w Polsce i jedną z niewielu w Europie. Powstało w 1921 roku z darów przekazanych w ramach ogólnopolskiej akcji zbierania pamiątek związanych z historią Poczty, telegrafu i telefonu. Można w nim obejrzeć m.in. historyczne mundury pracowników Poczty, a także kolekcję 3,5 mln znaczków pocztowych, zawierającą nie tylko wszystkie znaczki Poczty Polskiej, ale również prawie milion znaczków zagranicznych z 326 administracji pocztowych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane