Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nazwał polskich żołnierzy śmieciami, uniknął kary. Skurkiewicz: „Żenujący wyrok, nieadekwatny do szkód moralnych”

- Dziś z perspektywy czasu, gdy oglądamy biegających parlamentarzystów, celebrytów obrażających żołnierzy, to jako żywo można stwierdzić, że to osoby, które realizowały politykę Putina w stosunku do zachodniej Europy. To były rzeczy skandaliczne - mówił w "Sygnałach dnia" Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej.

Autor:

Prezydent Andrzej Duda podczas wczorajszych uroczystości zwrócił się do żołnierzy - mówił, że bronili jesienią ub.r. granicy mimo "ataków durniów, zdrajców i ludzi nieodpowiedzialnych". 

"Dziś nikt nie ma wątpliwości, że działania na polsko-białoruskiej granicy były inspirowane przez Kreml. Z perspektywy czasu, gdy oglądamy biegających parlamentarzystów, wypowiadających się celebrytów, polityków obrażających żołnierzy, to jako żywo można stwierdzić, że to osoby, które realizowały politykę Putina w stosunku do zachodniej Europy. To były rzeczy skandaliczne"

- powiedział Skurkiewicz. 

Polityk wskazał, że "dziś mamy z tym dalej do czynienia". Przypomniał o wyroku sądu wobec jednego z tych celebrytów, który jego zdaniem jest "żenujący" oraz nieadekwatny do wypowiedzi i szkód moralnych. Chodziło o słowa Władysława Frasyniuka, który nazwał polskich żołnierzy śmieciami. 

"Chcę podziękować polskim żołnierzom, którzy byli i są zaangażowani w obronę polskiej granicy. Wciąż utrzymujemy na polskiej granicy 3,5 tysiąca żołnierzy, którzy wspierają Straż Graniczną"

- zaznaczył wiceszef MON. 

Czy na polsko-białoruskiej granicy byli też zdrajcy? 

"Proszę przeanalizować te działania, które były realizowane w ubiegłym roku. Proszę przeanalizować działania, które Putin podjął w stosunku do Białorusi a także jego agresję na Ukrainę. To wszystko składa się w pewien bardzo przemyślany plan destabilizacji wschodniej flanki NATO. To byli pożyteczni idioci, którzy być może nieroztropnie, służyli polityce Kremla, która niestety doprowadziła do tragedii w naszej części Europy. Te setki tysięcy, jeśli nie miliony niewinnych istnień, które straciły życie na Ukrainie, miliony, które musiały uciekać przed zawieruchą wojenną. To pokazuje skalę tego problemu i bezwzględność działania Moskwy"

- odpowiedział Skurkiewicz. 

W programie rozmawiano też o zatruciu Odry i działaniach, które podejmuje MON w tej sprawie. Prowadzący zapytał, czy 

"11 sierpnia byłem obecny tam w województwie lubuskim na polecenie premiera Błaszczaka. Spotykałem się z żołnierzami, wydawałem dyspozycje odnośnie zaangażowania sił zbrojnych w tę pomoc w likwidowaniu tej katastrofy. Ponad 200 żołnierzy każdego dnia wspiera ten obszar cywilny w likwidacji tych śniętych ryb. Jesteśmy i będziemy tak długo, jak będzie to konieczne"

- oświadczył wiceminister obrony narodowej. 

Autor:

Źródło: Polskie Radio, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane