Strażacy Państwowej Straży Pożarnej w poniedziałek w całym kraju interweniowali łącznie 1124 razy. Najczęściej wyjazdy strażaków dotyczyły skutków gwałtownych zjawisk pogodowych. Większość interwencji dotyczyła wiatrołomów, bo ich było ponad 560, dodatkowo do północy 43 dachy zostały uszkodzone.
Najwięcej interwencji miało miejsce w woj. śląskim (284), dolnośląskim (271) i małopolskim (204). Strażacy komendy wojewódzkiej w Łodzi odnotowali 127 interwencji, w Opolu - 75, w Poznaniu - 58, w Warszawie - 44, a w Kielcach - 29.
Tylko od północy do godz. 6 we wtorek, według danych PSP odnotowano 70 interwencji w całej Polsce, co było związane z zagrożeniem wywołanym burzami. Najwięcej, bo 38 było ich w samej Warszawie.
Wybiórczy alert RCB
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że w związku z prognozowanymi burzami, silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu wysłało SMS z ostrzeżeniem do odbiorców znajdujących się na Śląsku, części Małopolski i w opolskiem. Później poinformowano także o zagrożeniu w powiecie kłodzkim na Dolnym Śląsku, a także część woj. świętokrzyskiego.
Odbiorcy innych części kraju, których dotknęły nawałnice pytali, dlaczego nie otrzymali wiadomości od RCB.
Głuchołazy znów pod wodą
Najmocniej dotknięte opadami na Opolszczyźnie zostały Głuchołazy. To miasto, które dwa lata temu zostało zalane powodzią i mimo upływu tego czasu nie zostały w nim wyremontowane takie obiekty jak np. szpital.
Glucholazy dzisiaj.
— Bꓭambo (@obserwujesobie) August 17, 2026
Donald Tusk z 27.07.2026 r w roli lektora 🥳 pic.twitter.com/oB907nnCfx
W 2 lata nie wyremontowali Szpitala w Głucholazach, a znów zalany... Rozumiecie? 2 lata🤦♂️‼️ W tym czasie można wybudować nowy szpital w polu, od zera, no ale czego spodziewać się po polityku KO, funflu Joli Trytko od 170 tys, w dodatku przydupasowi Trzaska i Tuska, no chyba nie… pic.twitter.com/Bz0LkNJTAi
— APrawdaWasWyzwoli (@KrzychuBlues) August 17, 2026
Znowu zalewa Głuchołazy na Opolszczyźnie! Wzywam rząd do natychmiastowej pomocy mieszkańcom. Pobudka @donaldtusk @MKierwinski @MSWiA_GOV_PL ❗️ pic.twitter.com/MUJ0PnRROI
— Marcin Ociepa (@MarcinOciepa) August 17, 2026
💰 Ponad 360 milionów złotych miało popłynąć do Głuchołaz na odbudowę po powodzi. Donald Tusk i Marcin Kierwiński ogłaszali sukces i przekonywali, że miasto będzie lepiej zabezpieczone.
— Katarzyna Czochara (@Czochara_posel) August 17, 2026
Tymczasem po jednej gwałtownej ulewie mieszkańcy znów walczą z wodą, a ulice i posesje… pic.twitter.com/vYvpRSWiH6
Mieszkańcy wskazali także na zaniedbania w regionie, które mogą doprowadzić do powtórzenia się sytuacji sprzed dwóch lat.
Tusk🤡, Bodzanów pozdrawia...🤬🤬🤬 pic.twitter.com/slae8vEQme
— APrawdaWasWyzwoli (@KrzychuBlues) August 17, 2026
Czy Tusk ubrał się już w swoją paramilitarną kurteczkę za 6 tysięcy i pojechał "lać wodę" do Głuchołaz, jak to super jest, jak wszystko działa i jak to miliony popłyną, a Kierwinski wszystkiego dopilnuje, jak zawsze, czy jeszcze nie? pic.twitter.com/iD9p2HduqD
— APrawdaWasWyzwoli (@KrzychuBlues) August 18, 2026
Ostrzeżenia IMGW
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia przed gwałtownym wzrostem stanów wody. Ostrzeżeniem tym do wtorku, najpóźniej do godz. 13 objęty został obszar województw: podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego oraz północnej części woj. lubelskiego.
„W związku z prognozowanymi intensywnymi opadami deszczu, którym towarzyszyć będą burze, na rzekach spodziewane są wzrosty poziomu wody”
- ostrzega IMGW.
Według Instytutu, lokalnie w miejscu wystąpienia szczególnie intensywnego opadu wzrosty mogą mieć charakter gwałtowny do strefy stanów wysokich. Punktowo istnieje możliwość również przekroczenia stanów ostrzegawczych.
Ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia przed wezbraniem z przekroczeniem stanów ostrzegawczych zostało wydane dla części woj. warmińsko-mazurskiego. Potrwa ono do wtorku do godz. 8.
IMGW informuje, że w związku ze spływem wód opadowych, na rzece Łyna w profilu Olsztyn-Kortowo spodziewany jest wzrost stanu wody, z możliwością osiągnięcia i niewielkiego przekroczeniem stanu ostrzegawczego.
Ostrzeżenie hydrologiczne I stopnia oznacza, że stany wody (obserwowane lub prognozowane) układają się w strefie poniżej stanów ostrzegawczych, przy czym możliwe jest ich lokalne, krótkotrwałe osiągnięcie bądź przekroczenie. Natomiast ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia oznacza, że stany wody (obserwowane lub prognozowane) układają się w strefie powyżej stanów ostrzegawczych, z tendencją wzrostową stanu wody i możliwością krótkotrwałego przekroczenia stanów alarmowych.