RQ-4 Global Hawk wystartował z bazy sił powietrznych Stanów Zjednoczonych w Palmdale w Kalifornii i po 22 godzinach lotu wylądował w bazie Sigonella zlokalizowanej we Włoszech.
Drony mają być wykorzystywane przez państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego do zwiększenia świadomości sytuacyjnej. Kolejne bezzałogowce w ramach tego programu mają zostać dostarczone w ciągu następnych kilku miesięcy. Wstępną gotowość operacyjną RQ-4 Global Hawk osiągną w pierwszej połowie 2020 r.
RQ-4 Global Hawk operuje na wysokości około 20 km., może działać bez przerwy do 35 godzin i zabrać ze sobą ponad 1 300 kg. sprzętu. Osiąga przy tym prędkość przelotową 650 km/h. Wyposażony jest w radar umożliwiający śledzenie celów naziemnych. Maszyna pełni jedynie zadania rozpoznawcze, nie jest w stanie do prowadzenia misji bojowych.