"Do napadu doszło 5 kwietnia, tuż przed godziną 22.00. Wówczas funkcjonariusze zostali powiadomieni o napadzie w jednym ze sklepów ogólnospożywczych w Pabianicach. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna w czarnej maseczce na twarzy i kapturze na głowie wszedł do sklepu i grożąc sprzedawczyni, zażądał wydania gotówki. Napastnik zabrał pieniądze i uciekł"
– poinformowała Ilona Sidorko z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.
Na miejscu zdarzenia policjanci zabezpieczyli ślady i dowody, a potem krok po kroku analizowali zgromadzone informacje. Na ich podstawie wytypowali podejrzewanego. W czwartek namierzyli go w miejscu pracy, gdzie został zatrzymany. Według relacji funkcjonariuszy 18-latek był bardzo zaskoczony. Trafił do policyjnego aresztu.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił mu zarzut rozboju. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.