Migranci próbują wykorzystywać różnego rodzaju metody, aby uzyskać w Polsce prawo legalnego pobytu. Jednym z nich jest uzyskanie statusu studenta za pomocą fałszywych dokumentów. Portal niezalezna.pl poprosił NAWA o podanie danych dotyczących skali osób, które ubiegają się o studia na polskich uczelniach w oparciu o fałszywe dokumenty.
NAWA korzysta z systemu SYRENA, który służy do elektronicznego składania i rozpatrywania wniosków dotyczących zagranicznych dyplomów i świadectw, w tym wydawania indywidualnych informacji o ich uznawalności w Polsce. System ma również wspierać przeciwdziałanie nadużyciom w procedurach wizowych.
Wezwania bez odpowiedzi
Jak podała nam NAWA - od 1 maja do 30 września br. w systemie SYRENA wpłynęło 22769 wniosków. 11601 dotyczyło świadectw uprawniających do podjęcia studiów pierwszego stopnia lub jednolitych studiów magisterskich oraz 11168 dotyczących dyplomów ukończenia studiów.
W tym okresie zidentyfikowane zostało około 1100 wniosków z dokumentami wzbudzającymi wątpliwości, m. in. co do ich autentyczności. W części przypadków wnioskodawcy zostali wezwani do zalegalizowania dokumentów przez polską placówkę dyplomatyczno-konsularną w państwie ich wydania - wnioski nigdy nie zostały uzupełnione. W przypadku kilkuset wniosków podejrzenie popełnienia przestępstwa zostało zgłoszone do polskich władz.
– czytamy.
NAWA to polska instytucja utworzona w 2017 r., nadzorowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jej zadaniem jest rozwijanie międzynarodowej współpracy naukowej i akademickiej oraz promocja polskiego szkolnictwa wyższego za granicą.