Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek ostrzega, że "ich dotykanie może być dla nas groźnie".
Jak zaznaczył, ostatnie intensywne opady deszczu uaktywniły salamandry plamiste i przyśpieszyły przypadający tradycyjnie na połowę września okres godowy u tego gatunku.
"Nietrudno je spotkać podczas wędrówek po lesie" - dodał Marszałek.
Największe w Polsce płazy ogoniaste - zauważył rzecznik - "wolą poruszać się w środowisku mokrym i wilgotnym".
Ich aktywność w okresie godowym sprawia, że bez trudu można je spotkać w wilgotnych lasach liściastych Bieszczadów i Beskidu Niskiego.