Bon senioralny, tak ma się nazywać nowy dodatek. Program ma być uruchomiony już za nieco ponad rok. To odpowiedź na szalejącą inflację, galopujące ceny, a co za tym idzie błyskawiczny wzrost kosztów życia oraz zwiększone potrzeby opieki zdrowotnej i socjalnej wśród najstarszego pokolenia Polaków.
Ponadto nowe świadczenie ma odciążyć finansowo dzieci lub wnuki seniorów, którzy często decydują się na rezygnacje z pracy, żeby zapewnić im odpowiednią opiekę. Według wstępnych założeń, bon będzie przysługiwał osobom sprawującym opiekę nad starszą osobą w ramach gospodarstwa domowego. Jego wysokość będzie stanowić 50% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym roku, czyli na początku uruchomienia programu 2150 zł.
Kto dostanie bon senioralny?
Bon senioralny ma się należeć:
- osobom powyżej 75 lat
- seniorom zamieszkującym z osobą, która zapewnia im codzienną opiekę
Tego wsparcia nie otrzymają osoby, które korzystają z instytucjonalnych form opieki, takich jak domy pomocy społecznej.
Osoby uprawnione będą musiały złożyć odpowiedni wniosek w urzędzie gminy lub za pośrednictwem platformy elektronicznej. Bon ma być wypłacany w formie pieniężnej lub w postaci specjalnego portfela elektronicznego, umożliwiającego pokrycie kosztów usług medycznych, rehabilitacyjnych oraz opiekuńczych.
Polacy się starzeją
Według przeprowadzonych szacunków z bonu senioralnego skorzystać będzie mogło ponad 535 tys. osób starszych.
Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że do 2030 roku liczba osób w wieku powyżej 75 lat wzrośnie aż o 30%. To oznacza nie tylko wyzwanie dla systemu opieki zdrowotnej, ale również dla polskich rodzin, które coraz częściej mierzą się z koniecznością zapewnienia codziennego wsparcia najstarszym najbliższym.