"Jak wstępnie ustalili policjanci z kłobuckiej drogówki, kierujący motorowerem romet, poruszając się dk 43 w kierunku Kłobucka, z nieustalonych przyczyn zjechał na prawe pobocze drogi. Wywrócił pojazd. Niestety, na skutek tego wypadku w wyniku odniesionych obrażeń 42-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu oleskiego, zmarł w karetce pogotowia ratunkowego podczas transportu do szpitala"
- podał zespół prasowy śląskiej policji.
Nie był to jedyny w ostatnich dniach tragiczny wypadek kierującego jednośladem na drogach województwie śląskim. W niedzielę po południu w Woli w powiecie pszczyńskim 33-latek kierujący fiatem punto potrącił 46-letniego rowerzystę. Nie udzielając mu pomocy, odjechał z miejsca wypadku, kilkaset metrów dalej stracił panowanie nad autem i wjechał w ogrodzenie. Został ujęty przez świadków. Miał ponad dwa promile w organizmie. Okazało się też, że nie ma prawa jazdy.
Życia rowerzysty nie udało się uratować, mimo prowadzonej na miejscu przez służby medyczne akcji reanimacyjnej. Także w tym przypadku policja zwraca się z apelem do bezpośrednich świadków wypadku o zgłoszenie się do komendy powiatowej w Pszczynie. "Poszukujemy głównie kobiety, która kierowała samochodem fiat bravo i widziała całe zajście" - wyjaśnili policjanci.