Władze Bielska-Białej chcą, by most, który obecnie jest częścią głównego deptaka miejskiego – ul. 11 Listopada, architekturą nawiązywał do wyglądu z okresu międzywojennego.
Pomóc w tym mają łukowe kratownice na bokach. Przetarg dotyczył ich wykonania i montażu. Firma z Miasteczka Śląskiego ma na to czas do połowy stycznia przyszłego roku.
Było to drugie podejście magistratu do wyłonienia wykonawcy rekonstrukcji. W pierwszym jedna oferta przekraczała planowane nakłady i przetarg został unieważniony.
Miasto zamierzało przeznaczyć na zadanie 315 tys. zł.
Budowa żelaznego mostu nad rzeką Białą prowadzona była w latach 1896-1897. Była inwestycją rządową, która została zrealizowana po zabiegach magistratu w mieście Białej.
Łączyła to miasto, położone na wschodnim brzegu rzeki, z Bielskiem, leżącym po zachodniej stronie. Łukowate kratownice obecne były jeszcze w czasach międzywojennych.