Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Miliony na komisje kodyfikacyjne przy resorcie Żurka. "Podatnik płaci, a sądy toną"

Blisko 5 mln złotych - tyle od 2024 r. kosztują podatnika wynagrodzenia dla członków komisji kodyfikacyjnych utworzonych przez Adama Bodnara. Wśród największych beneficjentów znajdują się znani sędziowie - m.in. Marek Safjan czy Krystian Markiewicz. - Tak wygląda „naprawa” sądownictwa w wykonaniu tej władzy: obywatel czeka, sprawy ciągną się latami, chaos narasta, a ci, którzy mają pobierać ryczałty, otrzymują pieniądze bez opóźnień - komentują prawnicy ze stowarzyszenia "Veritas et Ius", którzy ujawnili zarobki członków komisji.

5 marca 2024 r. na fali "uzdrawiania" wymiaru sprawiedliwości po przejęciu władzy przez koalicję 13 grudnia, rząd przyjął rozporządzenia dotyczące funkcjonowania czterech komisji kodyfikacyjnych.

  • Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury
  • Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego
  • Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego 
  • Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego.

- Od teraz pracować będą cztery Komisje, które zajmować się będą zmianami w zakresie prawa karnego, prawa cywilnego, prawa rodzinnego oraz ustroju sądów i prokuratury. Prawo nie jest dla polityków, a dla obywateli. Komisje i zasiadający w nich eksperci pomogą politykom w tworzeniu jak najlepszych przepisów - mówił w marcu 2024 r. ówczesny minister sprawiedliwości, Adam Bodnar.

Na czele pierwszej z komisji stanął sędzia Krystian Markiewicz, wieloletni szef Iustitii, którego - po wyborze do TK - zastąpił sędzia Marcin Walasik. Komisji ds. prawa karnego szefuje sędzia Sądu Najwyższego Włodzimierz Wróbel, a komisji ds. prawa cywilnego - sędzia Marek Safjan. Pracami komisji zajmującej się prawem rodzinnym kieruje prof. Magdalena Szafranek.

Na naszych stronach wielokrotnie informowaliśmy o kosztach, jakie generuje Komisja Ustroju Sądownictwa i Prokuratury.

Dzisiaj stowarzyszenie prawnicze "Veritas et Ius - w służbie narodowi" ujawniło, ile Skarb Państwa zapłacił za wynagrodzenia członków trzech komisji - Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, Prawa Karnego i Prawa Cywilnego.

Od 2024 r. do końca czerwca 2026 r. była to kwota 4,8 mln zł.

- Trzy komisje. 121 posiedzeń. Prawie pięć milionów złotych

- oceniają prawnicy z "Veritas et Ius". 

Na liście najlepiej wynagradzanych znalazł się Marek Safjan (KKPC) - 250 tys. zł, Krystian Markiewicz (KKUSiP) - 240 tys. zł, Paweł Wiliński (KKPK, zastępca przewodniczącego) - ok. 220 tys. zł, Karolina Kremens (KKUSiP, zastępca przewodniczącego) - ok. 218 tys. zł oraz Wojciech Kocot (KKPC, zastępca przewodniczącego) - ok. 208 tys. zł.

Veritas et Ius zwraca uwagę, że za dużymi środkami kierowanymi do komisji nie idą efekty prac.

Tak wygląda „naprawa” sądownictwa w wykonaniu tej władzy: obywatel czeka, sprawy ciągną się latami, chaos narasta, a ci, którzy mają pobierać ryczałty, otrzymują pieniądze bez opóźnień. Ministerstwo nie ma nawet gotowego zestawienia, ilu posiedzeń nie opuścił każdy z członków komisji. Przelewy udało się policzyć. Frekwencji już nie.  Prawie 4,8 mln zł na komisje. Coraz dłuższe postępowania. Coraz większy chaos"

- podsumowują prawnicy.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska