50-latek i 25 latek z Człuchowa kąpali się 200 m od brzegu. Jak poinformował PAP w niedzielę prezes WOPR Województwa Zachodniopomorskiego Apoloniusz Kurylczyk, ojca z synem wydobyto z wody - pomimo 45 minut reanimacji starszego mężczyzny, nie udało się go uratować. Jego syn nie wymagał hospitalizacji.
Jak podał Kurylczyk, także w Międzyzdrojach konieczna była akcja ratunkowa. Mężczyzna pod wpływem alkoholu pływał przy niestrzeżonej plaży, nie był w stanie samodzielnie wrócić na brzeg. Miał niską saturację i był wyziębiony, ale do czasu przyjazdu karetki poczuł się lepiej, został jednak przetransportowany do szpitala.
"Warunki są fatalne, jest wysoka fala, sięgająca powyżej 1 m, wieje silny wiatr, kąpiel na kąpieliskach jest zabroniona - wisi czerwona flaga. Apelujemy o to, by nie wchodzić do wody"
- podkreślił Kurylczyk.