Chcemy pomóc w testowaniu Słowaków zgodnie z ich programem. Zwłaszcza w terenach przygranicznych. Chcemy tam pomóc po to, żeby również i z tej strony mieć lepsze zabezpieczenie w związku z pandemią
- mówił premier.
Solidarność to także marka eksportowa Polski. Mamy w pamięci niedawną akcję w tzw. kryzysie transportowym, kiedy Polacy pojechali do Dover. W ciągu niespełna paru godzin potrafiliśmy zebrać kilkudziesięciu medyków. Mamy w pamięci akcję, kiedy polscy strażacy w Szwecji pomagali gasić pożary, kiedy polscy medycy pomagali w Słowenii, Kirgistanie, kiedy wysłaliśmy do Grecji, czy Libanu polskie domy kontenerowe
- wymieniał.
Wiemy doskonale, że kalkulacje to jedno, a wartości i solidarność, to niezbywalna wartość, dzięki której polska marka umacnia się na całym świecie. Dziś chciałem podziękować Rządowemu Centrum Bezpieczeństwa, także panu dr Arturowi Zaczyńskiemu z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, ale też wszystkim medykom, którzy na zasadzie wolontariatu zgłosili się w liczbie około 200 osób do pomocy naszym południowym sąsiadom
- mówił szef rządu.
Przypomniał, że za kilka tygodni będziemy obchodzić 30-lecie Grupy Wyszehradzkiej.
Trudno sobie wyobrazić czas cięższy, czas pandemii, który dotknął Grupę Wyszehradzką, ale Polska, Słowacja, Czeska Republika i Węgry współpracują na wielu polach razem. Razem jesteśmy silniejsi a solidarność to nie tylko bieżące działania, to nie tylko pomoc, ale także nasza jedna z najlepszych marek eksportowych
- podkreślił Morawiecki.
Na koniec podziękował wszystkim medykom, którzy zdecydowali się na pomoc Słowacji. "Jestem przekonany, że dzięki takim działaniom wspólnie szybciej zwalczymy epidemię" - dodał.
W poniedziałek wsparcie dla naszych sąsiadów zapowiedział w czasie konferencji prasowej szef KPRM Michał Dworczyk.
Równocześnie zaznaczył, że premier Morawiecki ustalił z premierem Słowacji Igorem Matoviczem, że Polska ze względu na trudną sytuację epidemiczną u naszych południowych sąsiadów udzieli im pomocy. Testy przesiewowe Słowaków rozpoczęły się w poniedziałek, 18 stycznia i potrwają do 27 stycznia. Mają być przeprowadzane tam, gdzie występują największe ogniska choroby m.in. w pasie przygranicznym z Polską.