Nadawca, Televisio de Catalunya i Catalunya Radio, poinformował o apelu matki terrorysty w sobotę wieczorem na Twitterze.
Wczoraj w miejscowości Ripoll, gdzie mieszkała część zamachowców, podczas demonstracji przed lokalnym ratuszem ok. 40 członków rodzin i przyjaciół terrorystów zdystansowało się od dokonanych ataków.
"Nie w moim imieniu" - głosiły trzymane przez nich transparenty.
Manifestación ayer de musulmanes en Ripoll pic.twitter.com/iCEHlud0IA
— María José Fernández (@Fsmariajose) 20 sierpnia 2017
Zgromadzeni minutą ciszy uczcili pamięć ofiar zamachów w Barcelonie i Cambrils.
W czwartek po południu kierowana przez terrorystę furgonetka staranowała przechodniów na Las Ramblas w Barcelonie, zabijając 13 osób i raniąc ponad 130. W piątek nad ranem w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, terroryści wjechali samochodem w grupę ludzi, raniąc siedem osób. Jedna z nich zmarła na skutek odniesionych ran.
Według policji za atakami stała kilkunastoosobowa grupa dżihadystów, która w miejscowości Alcanar przygotowała plan ataków terrorystycznych w Katalonii. Łącznie w czwartek i piątek hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.