Młodzi ludowcy mówili na konferencji prasowej w Białymstoku, że taki oddział, którego nie ma w regionie, miałby działać do czasu, aż zakończy się budowa centrum psychiatrii dla dzieci, młodzieży i dorosłych, prowadzona przez Uniwersytet Medyczny w Białymstoku (UMB). Centrum powstanie w sąsiedztwie szpitali klinicznych zarządzanych przez uczelnię. Budowa ma się zakończyć z końcem maja 2022 r.
Ludowcy tłumaczyli, że apelują w sprawie oddziału tymczasowego do marszałka, bo w kompetencjach samorządu województwa znajduje się opieka psychiatryczna.
Marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki (PiS) napisał na Twitterze, komentując inicjatywę Forum Młodych Ludowców, że już wcześniej deklarował pomoc finansową w stworzeniu oddziału tymczasowego i tę deklarację podtrzymuje, jednak problemem w powstaniu oddziału jest "brak kadry" medycznej.
- napisał Artur Kosicki.
Ludowcy mówili, że oddział tymczasowy jest potrzebny, bo co piąte dziecko ma różne problemy ze zdrowiem psychicznym, skala tych problemów narasta, nasiliła je pandemia koronawirusa, długotrwała izolacja, a ponieważ nie ma w regionie takiego oddziału, trzeba szukać tego typu pomocy poza regionem.
W budowanym centrum ma być 36 łóżek dla dzieci i młodzieży i ok. 40 łóżek dla dorosłych. Budowa ma kosztować 28,7 mln zł, a cała inwestycja wraz z wyposażeniem 35,9 mln zł - podawał Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. 17 mln zł to pieniądze z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego 2014-2020 przekazane przez marszałka województwa podlaskiego), 23 mln zł pochodzi z ministerstwa zdrowia, 256 tys. ma dołożyć szpital uniwersytecki, a 128 tys. zł Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny - informował wcześniej UMB.
Już wcześniej dyrekcja Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpital Klinicznego, gdy przygotowywano budowę centrum psychiatrii mówiła, że trzeba zorganizować oddział tymczasowy, bo jest potrzebny, ale wskazywała, że są kłopoty z kadrą medyczną.
Projekt uchwały obywatelskiej musi pisemnie poprzeć minimum tysiąc dorosłych mieszkańców regionu, którzy mają czynne prawo wyborcze do sejmiku. Ludowcy chcą go złożyć jeszcze w sierpniu tak, by sejmik mógł się tym zająć na sesji we wrześniu.