Polityk spotkał się z mediami na pl. Wolności, aby poinformować o rozpoczęciu zbiórki podpisów na listach poparcia pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego w wyborach na prezydenta.
Jak mówił, osoby, z którymi rozmawiał, twierdziły, że "mają dosyć prezydenta, który milczy, zgadza się na wszystko, pozwala upokarzać się nie tylko przez partyjnych liderów, ale i prezesa publicznej telewizji". Według nich prezydentem powinien zostać ktoś, komu ufają, kto ma siłę, charakter i odwagę.
"Zaczynamy wielką drogę do zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego. Wierzymy, że to się wkrótce wydarzy. To nie będzie łatwa kampania wyborcza, nie mamy wiele czasu na zbierania podpisów, ale i tak zwyciężymy"
- mówił poseł KO. Poinformował, że w Łodzi zbiórki podpisów na listach poparcia pod kandydaturą Trzaskowskiego zbierane będą w 10 stałych punktach m.in. na placu Wolności, na rynkach - Bałuckim, Zielonym, Górniaku, w Manufakturze, najważniejszych skrzyżowaniach w mieście.
Zwrócił uwagę, że oprócz stałych miejsc, będzie wiele "innych spontanicznych", gdzie będzie można złożyć swój podpis. Dodał, że podpisy mają być zbierane do końca niedzieli.
W konferencji udział wzięli również - oprócz polityków PO - także przedstawiciele Nowoczesnej, partii Zielonych, Młodych Demokratów czy KOD. Wszyscy zapowiedzieli pomoc w zbieraniu podpisów.
Do rejestracji Trzaskowskiego, jako kandydata na prezydenta, potrzebnych jest 100 tys. podpisów. Czas na ich zebranie, obecny prezydent Warszawy, ma do 10 czerwca.