Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kwiaty przy sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich

W 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej prezes IPN Jarosław Szarek i wiceprezes Mateusz Szpytma złożyli kwiaty przy sarkofagu prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii w krypcie katedry na Wawelu. Trzeba kontynuować tę pracę, jak nam zostawili ludzie, którzy odeszli w Smoleńsku - powiedział Szarek.

Autor:

"10 kwietnia 2010 roku to data, która mimo upływu lat nadal porusza, tak jak ten moment, gdy nagle straciliśmy kilkadziesiąt osób, które przez lata walczyły o niepodległą Polskę, a później ją budowały"

– mówił Szarek.

Przypomniał działalność Lecha Kaczyńskiego w Wolnych Związkach Zawodowych i w "Solidarności".

"Był w tym głównym nurcie zmagań o wolną Polskę, a później, gdy został prezydentem pamiętał o tych wszystkich, którzy nas do niej prowadzili. On wydobywał z niepamięci tych ludzi i te środowiska, które często po roku 1989 były zapomniane, nienależycie honorowane"

– podkreślił prezes IPN.

"To, czego nam najbardziej brakuje to zjednoczenia wobec rzeczy najistotniejszych, wobec wartości, wobec tego, co Polskę przez wieku kształtowało. Trzeba dzisiaj kontynuować tę pracę, którą nam zostawili ludzie, którzy odeszli w Smoleńsku. Tak nagle przerwana jest dla nas wszystkich zobowiązaniem do budowy nowoczesnego państwa, które jest oparte o pamięć i szanuje tożsamość" – powiedział Szarek.

Wcześniej Jarosław Szarek, Mateusz Szpytma i dyrektor krakowskiego oddziału IPN Filip Musiał na cmentarzu Rakowickim złożyli kwiaty na grobie Janusza Kurtyki – tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezesa IPN.

"Niezwykle brak Janusza Kurtyki. On rozumiał, że żyjemy dzisiaj, ale kształtują nas wieki przed nami. Z nich czerpiemy – on to wiedział. Aktywnie działał na drodze ku niepodległej Polsce m.in. w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów"

– powiedział Szarek. Przypomniał że Janusz Kurtyka "wpisał na trwale w świadomość Polaków pamięć o niezłomnych żołnierzach wyklętych".

"Jako prezes IPN pozostawił nam zdanie do wypełnienia, żeby zawsze żyć jak wolni ludzie, a jego misją było budzić naród do wielkości i taki właśnie tytuł nadaliśmy książce, która jest zbiorem jego wystąpień w parlamencie" – dodał prezes IPN.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane