"Oni nie doczekali wolnej Polski, ale ideały 'Solidarności', wolności i demokracji nosili w sercach na długo przed rokiem 1980. I za nie zginęli"
- napisał Morawiecki na swych profilach na portalach społecznościowych, na których zamieszczono również zdjęcia ze złożenia kwiatów i zapalenia zniczy.
Morawiecki w swym wpisie dodał, że "'Inka' i 'Zagończyk' zasługują na naszą wieczną pamięć, również w tym symbolicznym dniu".
W poniedziałek w Gdańsku odbyły się obchody 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych m.in. z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Morawieckiego.
Danuta Siedzikówna ps. Inka urodziła się 3 września 1928 r. W wieku 15 lat złożyła przysięgę AK i odbyła szkolenie sanitarne, służyła m.in. w wileńskiej AK. W czerwcu 1946 r. została wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. Tutaj aresztowało ją UB. Po ciężkim śledztwie została skazana na karę śmierci. Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r.
Wraz z "Inką" zginął - również skazany na śmierć - ppor. Feliks Selmanowicz, ps. Zagończyk. Urodził się 6 czerwca 1904 r. w Wilnie. Jako ochotnik uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. W czasie II wojny był m.in. żołnierzem 3. oraz 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. "Łupaszki", gdzie pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu. Został aresztowany w lipcu 1946 roku.