Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kto wydał rozkazy do szturmu na TK?! Boroń i Kierwiński umywają ręce. Mocne ustalenia posłów PiS

Kto wydał rozkazy do policyjnej operacji w Trybunale Konstytucyjnym? Posłowie PiS po kontroli w MSWiA ujawniają niepokojące ustalenia: w dokumentach nie znaleźli ani decyzji komendanta głównego policji, ani polecenia ministra Marcina Kierwińskiego, ani opinii prawnej uzasadniającej działania funkcjonariuszy. "Boroń i Kierwiński umywają ręce!" – alarmuje Andrzej Śliwka. Politycy opozycji pytają, kto naprawdę stał za operacją i dlaczego odpowiedzialność próbuje się przerzucić na szeregowych policjantów.

Autor:

W piątek wieczorem Telewizja Republika jako pokazała pierwsze minuty wejścia policji na teren TK. Mundurowi mieli założyć łańcuch na drzwi od wewnątrz. Po godzinie 17:30 KSP wydała oświadczenie w tej sprawie, przekonując, że policjanci wykonują "czynności ustawowe".

Z każdym kwadransem na placu przed sądem mnożyli się policjanci - rozpoczęto rozstawianie barier, a równolegle do instytucji wprowadzono sędziów uzurpatorów.

Z uwagi całodobową obecność protestujących przed główną bramą TK, siły policyjne wjechały od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, czyli od ulicy Aleje Ujazdowskie. Po przejechaniu wzdłuż kompleksu KPRM, służby wjechały niedostępną z ulicy bramą.

Kontrola poselska w MSWiA. Kuriozalne wnioski

Parlamentarzyści PiS: Andrzej Śliwka oraz Radosław Fogiel udali się dziś do siedziby MSWiA z kontrolą poselską "dotyczącą działań policji i działań Ministerstwa, kierownictwa ministerstwa w związku z nielegalnym zajęciem ze szturmem na Trybunał Konstytucyjny".

Kilka godzin później, posłowie podzielili się wynikami kontroli. Andrzej Śliwka napisał we wpisie na platformie X wprost: "Boroń i Kierwiński umywają ręce!".

Przerzucają odpowiedzialność za siłowe i przestępcze działania z 30 na 31 października pod Trybunałem Konstytucyjnym na szeregowych funkcjonariuszy spod TK i kierownictwo Komendy Rejonowej Policji w Warszawie.

– dodał.

Parlamentarzysta podkreślił, że "nie ma żadnych rozkazów ani decyzji Boronia czy Kierwińskiego".

Co więcej, jak zaznaczył - "nie ma żadnej opinii prawnej uzasadniającej podjęte działania. Za wystarczającą podstawę działania Policji przyjęto stanowisko uzurpatorki Korwin-Piotrowskiej! To rodzi fundamentalne pytania. Kto faktycznie podjął decyzję o użyciu Policji? Kto wydał polecenia funkcjonariuszom? Kto ocenił legalność tych działań?".

Czy naprawdę mamy uwierzyć, że tak poważna operacja została przeprowadzona bez wiedzy i akceptacji kierownictwa Policji oraz MSWiA? Jedno jest pewne: polityczni przełożeni nie mogą zasłaniać się szeregowymi policjantami, kiedy przychodzi czas odpowiedzialności.

– pytał.

Zwrócił się także do funkcjonariuszy policji: "a Wy Policjanci nie dawajcie się politycznie wykorzystywać politykom! Bo to Kierwiński z Boroniem podejmują decyzje, a Wy za nie będzie odpowiadali".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska