Do osób przebywających na terenie Gdyni w środę ponownie został przesłany sms związany z poszukiwaniami 44-letniego Grzegorza Borysa, podejrzanego o zabójstwo 6-letniego syna - przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na portalu X (d. Twitter).
Zarzuty znieważenia zwłok usłyszała para obywateli Ukrainy po tym, gdy na balkonie w mieszkaniu w Gdyni, w którym mieszkali, ujawniono zwłoki noworodka w foliowym worku. Biegły nie mógł jednoznacznie stwierdzić, czy noworodek urodził się żywy.