Do makabrycznego odkrycia doszło w środę 20 kwietnia przed godziną 14. Jak przekazała aspirant sztabowy Joanna Bielak z kłodzkiej policji - znalezione ciała znajdowały się w stanie znacznego rozkładu. Wciąż trwają czynności mundurowych.
Z ustaleń rmf24.pl wynika, że do sprawy zatrzymana została córka właścicieli mieszkania.
"Kobieta ma twierdzić, że to jej rodzice, którzy zostali zamordowani"
- przekazuje portal.
Z kolei lokalne media - klodzko.naszemiasto.pl - piszą, że do zbrodni miało dojść jeszcze w grudniu 2021 roku. "Ofiarą miała paść para, a jednym z podejrzanych w tej sprawie jest... ich córka" - czytamy.
Sekcja zwłok znalezionych ciał zaplanowana jest na jutro.