Aktualny wicemistrz świata i mistrz Europy po długiej rehabilitacji powoli wraca do formy, ale na razie nie planuje żadnych startów.
"Z moim zdrowiem jest coraz lepiej, małymi kroczkami do przodu. Od 15 lipca trenuję na wodzie, początkowo dwa razy w tygodniu, teraz już cztery. Oprócz tego biegam, jeżdżę na rowerze plus siłownia"
– tłumaczył Kaczor.
Na Torze Regatowym Malta nie zabraknie gwiazd polskiego kajakarstwa, medalistek olimpijskich: Beaty Rosolskiej, Karoliny Nai i Marty Walczykiewicz. Dla całej reprezentacji to będzie też niezwykle ważny start, bowiem w tym wyjątkowym sezonie zostały odwołane bądź przełożone na późniejszy termin wszystkie międzynarodowe imprezy. Poza regatami kontrolnymi i młodzieżowymi mistrzostwami Polski, zawodnicy z kadry nie mieli okazji do jakiejkolwiek rywalizacji.
"Na pewno każda z nas będzie chciała się sprawdzić, ale pamiętajmy, że są to klubowe zawody. Moje koleżanki wystąpią w osadach, ja niestety jestem sama, dlatego zdecydowałam się tylko na start na 200 m i na zakończenie zawodów, na dokładkę, popłynę pięć kilometrów. Wprawdzie już zakończyliśmy zgrupowania kadry i to powietrze już gdzieś powoli ze mnie ucieka, ale na pewno podejdę do rywalizacji bardzo serio. Stopery pokazują dobre czasy, więc forma jest"
– przyznała Walczykiewicz.
Kajakarki po mistrzostwach kraju będą miały sześć tygodni wolnego. Grupa kajakarzy wręcz odwrotnie, dzień po zawodach zaczyna zgrupowanie w Zakopanem. W planie mają występ w Pucharze Świata we wrześnie w węgierskim Szegedzie oraz mistrzostwach Europy, które w połowie października odbędą się w rumuńskim Bascov. Rafał Rosolski z UKS Dojlidy Białystok nie ukrywa, że start w Poznaniu traktuje niezwykle poważnie.
Póki co, nie wiemy jeszcze do końca, czy Puchar Świata i mistrzostwa Europy się odbędą, dlatego te mistrzostwa Polski są dla nas bardzo ważne. Brakowało tych startów, każdy chce się sprawdzić. Ja wystąpię w pięciu konkurencjach, będę rywalizował oprócz "tysiąca", też m.in. w jedynce na 200 m. W tej konkurencji nie mam większych oczekiwań, ale to zawsze jakieś nowe doświadczenie
– przyznał Rosolski, uczestnik igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.
Regaty rozpoczną się w sobotę od wyścigów na 1000 m. Po południu zaplanowano finały na 500 m. W niedzielę uczestnicy mistrzostw będą rywalizować na dystansie 200 m oraz 5 km.