Za przyjęciem uchwały „w sprawie poszanowania praw kobiet" było 16 radnych, wszyscy uczestniczący w zdalnych obradach (rada jest 25-osobowa). Jej wykonanie powierzono prezydentowi miasta Koszalina (Zachodniopomorskie).
O przyjęcie stanowiska wnioskował klub Koalicji Obywatelskiej. Zawiera się ono w jednym zdaniu: „Rada Miejska w Koszalinie oświadcza, że wspiera protestujące kobiety".
Dołączono do niego grafikę. Na tle barw narodowych umieszczony został napis „Koszalin wspiera kobiety” rozdzielony logotypem Strajku Kobiet.
W uzasadnieniu stanowiska napisano, że "tysiące kobiet i wspierających je mężczyzn w Polsce, ale i w Koszalinie spontanicznie wyszło na ulice, by protestować.” Stało się tak „w odpowiedzi na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, kierowanego przez panią Julię Przyłębską, który 22 października 2020 r. orzekł, że przepisy dotyczące aborcji w przypadku ciężkich wad płodu są niekonstytucyjne”.
W nadzwyczajnej sesji rady miasta, oprócz trzech radnych Koalicji Obywatelskiej, nie wzięli udziału wszyscy radni klubu PiS. W oświadczeniu przesłanym mediom przez przewodniczącego klubu Artura Wiśniewskiego uzasadniono, że Rada Miejska w Koszalinie, jak wszystkie w Polsce, posiada ściśle określone kompetencje i zajmowanie stanowiska „po jednej stronie bieżącego sporu politycznego powinno być zdecydowanie odrzucone”.
– napisano. Zaznaczono przy tym, że to dlatego klub radnych PiS „zdecydowanie przeciwstawia się obecnej formie prowadzenia protestów, która jest pozbawiona jakiegokolwiek dialogu i merytorycznej dyskusji, ze strony ruchu Ogólnopolski Strajk Kobiet”.
W oświadczeniu czytamy, że „samorząd musi stać na straży poszanowania człowieka i jego praw, a wystosowane przez grupę radnych Koalicji Obywatelskiej stanowisko sprowadza się wyłącznie do wsparcia wybranych środowisk, które w głównej mierze atakują wartości chrześcijańskie”.
Zaznaczono w nim także kwestię aktualnej sytuacji epidemiologicznej. „Inicjatywy strajkujących, podejmowane w ostatnich dniach są skrajnie nieodpowiedzialne, zważając na szerzącą się pandemię i znaczny wzrost zakażeń w całej Polsce. Nakłanianie do organizowania manifestacji nie łagodzi sporu, a jedynie go wzmacnia” – napisano.
Oświadczenie klub radnych PiS zakończył stwierdzeniem, że "samorząd nie powinien zajmować się kwestiami ideologicznymi, a realizować zadania w zakresie zarządzania miastem".
2 listopada stanowisko w sprawie poszanowania praw kobiet przyjął samorząd Szczecina, również bez udziału radnych PiS.