Najwięcej zakażeń odnotowano w Poznaniu – 1087. W powiecie pilskim potwierdzono 345 nowych przypadków, w poznańskim - 259 przypadków. W powiecie konińskim dobowy przyrost wyniósł 161 przypadków, w Koninie - 143, a w Lesznie 134.
Zastępca wielkopolskiego państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego Hanna Kurek powiedziała, że obecna znacząca liczba stwierdzonych przypadków zakażeń w regionie to m.in. efekt większej liczby przeprowadzonych testów na zlecenie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.
"Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę badania, które są prowadzone przez firmy. Zaniepokojeni pracodawcy chcą wiedzieć, jak wygląda sytuacja w ich przedsiębiorstwach. Zlecają komercyjne badania. My otrzymujemy wyniki potwierdzające zakażenia"
- powiedziała.
Hanna Kurek podkreśliła, że obecnie w regionie trudno mówić o szczególnie dużych ogniskach.
"Transmisja koronawirusa jest rozproszona, ognisk, w których on występuje, jest już dużo – niekoniecznie dużych. Ogniska stwierdzane są w domach opieki społecznej, oddziałach szpitalnych, zakładach pracy, natomiast nie możemy zapomnieć też o tych wielu przypadkach, które są w poszczególnych domostwach"
– powiedziała.
Od początku pandemii w województwie wielkopolskim potwierdzono ponad 47,6 tys. zakażeń SARS-CoV-2. Wyzdrowiało ponad 14,6 tys. osób, a ponad 32,2 tys. to tzw. aktywne przypadki. Z powodu COVID-19 zmarło do tej pory 692 mieszkańców regionu.