Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Konflikt Budki ze Schetyną. Ekspert: PO partią wewnętrznie podzieloną

- Po odejściu Donalda Tuska, rozpoczęły się nieudolne próby przejęcia schedy po nim najpierw przez Ewę Kopacz, a potem Grzegorza Schetynę. Schetyna jest osobą zorientowaną na realizacje swoich ambicji, to lubi co jakiś czas przypominać o swoim istnieniu, mimo że nominalnie przestał pełnić tę funkcję - powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl profesor Wawrzyniec Konarski, politolog Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Autor:

Schetyna, mówiąc w środę rano w RMF FM o ruchu Trzaskowskiego, stwierdził m.in., że "tego projektu dzisiaj nie ma".

- On nie funkcjonuje tak, jak funkcjonował w kampanii wyborczej. Nie przekształcił się w konstrukcję polityczną, która jest obecna na politycznej scenie - ocenił były lider PO, zastrzegając, że w czasie pandemii budowa ofensywnej inicjatywy nie jest możliwa.

Przewodniczący PO Borys Budka został zapytany o tę sprawę na antenie Radia Zet . - Tak jak mamy najbardziej demokratyczny statut, tak jesteśmy ugrupowaniem, w którym każdy może wyrażać swoje zdanie - stwierdził.

To nie jest pierwsza sytuacja, kiedy Grzegorz Schetyna próbuje podważać pomysły obecnego kierownictwa PO. Jakiś czas temu pytany o sprawę aborcji, kiedy PO mocno angażowała się w proaborcyjne protesty, stwierdził, że nie popiera postulatu aborcji na życzenie.

Zapytaliśmy prof. Wawrzyńca Konarskiego, politologa Akademii Finansów i Biznesu Vistula o to, czy jego zdaniem takie zachowanie Schetyny może oznaczać jakiś rozłam w Platformie Obywatelskiej.

- Podział w PO jest od dawna, tylko tyle, że on dzisiaj zyskuje werbalizmy. To jest dowód na to, że ta partia mimo tego, że ostatnio nawet wzrosły jej notowania, jest partią wewnętrznie podzieloną

- zaznaczył. 

- Myślę, że jest to jednak podział bardziej na kanwie animozji osobowych, aniżeli podział na kanwie ideologicznej. Ta partia już trochę uciekła od ideologii za czasów Tuska, a przecież pamiętamy, że gdy powstawała, to była to partia liberalna pod względem gospodarczym oraz konserwatywna światopoglądowe. Potem zaczęło się to zmienić. Obecnie trudno jest to właściwie ocenić - powiedział prof. Konarski.

- Po odejściu Donalda Tuska, rozpoczęły się nieudolne próby przejęcia schedy po nim najpierw przez Ewę Kopacz, a potem Grzegorza Schetynę. Schetyna jest osobą zorientowaną na realizacje swoich ambicji, to lubi co jakiś czas przypominać o swoim istnieniu, mimo że nominalnie przestał pełnić tę funkcję - dodał.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej