Dyżurny z bydgoskiego oddziału GDDKiA Karol Kończal powiedział, że kolejki tworzą się z powodu zjeżdżania wielu kierowców z A1 w tym miejscu, aby ominąć miejsce pożaru.
"Ten pożar udało się już opanować i trasa została już odblokowana. Sytuacja na bramkach zjazdowych w Warlubiu powinna się stabilizować. Po godzinie 15 korek ma jeszcze kilka kilometrów, a czas oczekiwania wynosi dla podróżujących w kierunku Łodzi ponad 15 minut"
- dodał Kończal.
Auto zapaliło się na wysokości miejscowości Piła-Młyn. Na czas akcji gaśniczej jezdnia w stronę Łodzi była zablokowana.