KO liderem, ale z największym spadkiem
Najmocniejszy sygnał ostrzegawczy dla obozu Donalda Tuska płynie z badania United Surveys. Koalicja Obywatelska uzyskała tam 29,2 proc. poparcia, tracąc ponad trzy punkty procentowe względem poprzedniego pomiaru. To największy spadek spośród wszystkich ugrupowań uwzględnionych w sondażu.
Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 22,9 proc., a trzecią pozycję utrzymuje Konfederacja z poparciem na poziomie 13,5 proc.
Z badania wynika, że, w Sejmie znalazłyby się jeszcze dwie partie: Konfederacja Korony Polskiej, która może liczyć na 8,2 proc. głosów i Nowa Lewica z wynikiem 8,1 proc.
Tusk bez szans na władzę
Pod progiem znalazły się PSL (4,1 proc.), Razem (3,3 proc.) i Polska 2050 (1,5 proc.), czyli wszyscy obecni koalicjanci Donalda Tuska. Aż 9,2 proc. respondentów nie wskazało jeszcze, na kogo oddałoby głos.
Choć KO pozostaje na czele stawki, sam wynik partii nie rozwiązuje najważniejszego problemu obecnej większości.
Z symulacji mandatów przygotowanej na podstawie badania United Surveys wynika, że Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 180 mandatów, a razem z Lewicą – na 215. To za mało, by utrzymać większość w Sejmie.
Prawica rośnie także w sondażu IBRiS
Bardzo podobny obraz pokazuje sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie z wynikiem 30,9 proc., ale również notuje spadek – jeszcze pod koniec kwietnia mogła liczyć na 32 proc. poparcia.
Jednocześnie rosną notowania ugrupowań opozycyjnych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 25,4 proc., Konfederacja – 12,5 proc., a Konfederacja Korony Polskiej – 8,8 proc.
Lewicę popiera 8,4 proc. badanych. Poza Sejmem ponownie znalazłyby się PSL z wynikiem 3,9 proc., Razem – 2,8 proc. oraz Polska 2050 – 2,1 proc. Niezdecydowanych było 5,1 proc. respondentów.
Coraz trudniejszy scenariusz dla Tuska
Przy takim układzie sił kluczowe może być nie tyle to, kto wygra wybory, ale które ugrupowania zdołają przekroczyć próg wyborczy. Według prof. Jarosława Flisa brak reprezentacji części ugrupowań tworzących dziś większość parlamentarną może przesądzić o oddaniu władzy prawicy. Z wyliczeń wynika bowiem, że także w badaniu IBRiS wspólny wynik KO i Lewicy nie dawałby większości potrzebnej do samodzielnego rządzenia.
Oba sondaże pokazują więc ten sam trend: Koalicja Obywatelska nadal utrzymuje pozycję lidera, ale jej przewaga nie przekłada się dziś na zdolność do zbudowania stabilnej większości parlamentarnej.