Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kaczyński o obronności Polski: „Program został zatrzymany”. Padły mocne słowa o armii

Jarosław Kaczyński podczas Kongresu Armia w Stalowej Woli mówił o konieczności budowania gotowości obronnej Polski. Prezes PiS podkreślał, że bezpieczeństwo państwa nie może być sprowadzane wyłącznie do liczebności wojska i zakupów uzbrojenia. Jego zdaniem potrzebna jest spójna koncepcja obejmująca zarówno armię, jak i całe społeczeństwo.

Jarosław Kaczyński podczas swojego wystąpienia na Kongresie Armia w Stalowej Woli odniósł się do kwestii przygotowania Polski na zagrożenia militarne. Jak zaznaczył, samo pojęcie „gotowości obronnej” jest znacznie szersze niż funkcjonowanie Wojska Polskiego.

– Program gotowości obronnej, to jest bardzo dobre określenie, bo sprawa Wojska Polskiego, czyli polskiej armii jest oczywiście ogromnie istotna, jest w samym centrum spraw, o których tutaj rozmawiamy. Ale gotowość obronna to jest coś szerszego odnoszącego się do całego społeczeństwa

– mówił prezes PiS.

„Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników”

Kaczyński wskazywał, że przygotowanie państwa powinno obejmować dwa podstawowe elementy – zdolność do odstraszania potencjalnego przeciwnika oraz możliwość skutecznej obrony w przypadku wybuchu wojny.

Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników. Jeśli ktoś nie potrafi się bronić, jeżeli bardzo szybko przegrywa, wtedy sojusze nie pomagają

– stwierdził.

Polityk przekonywał, że wszystkie elementy systemu bezpieczeństwa powinny tworzyć spójną całość. W jego ocenie nie wystarczą pojedyncze działania czy zakupy sprzętu wojskowego, jeśli nie są one częścią szerszego planu obrony państwa.

Kaczyński o programie obronnym. „Został zatrzymany”

Prezes PiS odniósł się również do programu rozbudowy polskich zdolności obronnych, który – jak mówił – został rozpoczęty wcześniej, ale nie jest obecnie realizowany w zakładanym zakresie.

– Trzeba było podjąć program, który po dziś dzień nie jest dokończony, ani też nie jest zaawansowany. Nie chodzi tylko o to, że nie został zrealizowany w 100 procentach, tylko o to, że został zatrzymany. Został zatrzymany i jest realizowany częściowo, wyrywkowo – mówił Kaczyński.

Według niego problemem jest również brak wyraźnej, całościowej koncepcji dotyczącej obrony Polski.

„Najpierw zadaliśmy pytanie Sztabowi Generalnemu”

Kaczyński przypomniał także, w jaki sposób przygotowywano wcześniejsze plany dotyczące rozwoju armii.

Plany, którymi my dysponowaliśmy, i które chcieliśmy zrealizować, to były plany opracowane nie przez cywilów, ale inicjatywa polegała na tym, że najpierw zadaliśmy pytanie Sztabowi Generalnemu: co jest potrzebne? Jakie uzbrojenia? Jaka liczebność armii jest potrzebna żeby obronić Polskę i to na granicy

– podkreślił.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska