Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Jak będzie wyglądał budżet na rok 2026? Morawiecki wprost: Czekamy z niepokojem

"Z dużym niepokojem czekamy na wyniki dzisiejszej Rady Ministrów, która przyjmie projekt budżetu państwa na rok 2026" - pisze w mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki. Były polski premier sformułował też kilka kluczowych w zakresie finansów pytań do ekipy rządzącej.

Autor: Anna Zyzek

Dziś odbywa się posiedzenie rządu. Kluczowym punktem obrad ma być przyjęcie projektu budżetu państwa na kolejny rok.

Reklama

Na rezultat czeka również były premier RP, Mateusz Morawiecki, który pisze wprost: "minister Domański w końcu będzie musiał odkryć karty i pokazać szerszy obraz finansów publicznych".

Do tej pory raczył nas jedynie pojedynczymi puzzlami takimi jak miesięczne wykonanie dochodów i wydatków budżetu państwa. To jednak zdecydowanie za mało, by móc ocenić pełną kondycję polskich finansów.

– dodaje.

Niemniej, polityk Prawa i Sprawiedliwości zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię. Mianowicie: "w tym roku, po raz kolejny, nowe kierownictwo MF nie opublikowało wiosną Aktualizacji Programu Konwergencji, czyli dogłębnej analizy sytuacji makrofiskalnej. Pytanie dlaczego i na czyje polecenie Andrzej Domański ukrywa takie dane?". 

Trzy pytania do rządu

W dalszej części swojego wpisu, Morawiecki sformułował trzy konkretne pytania, dotyczące polskiego budżetu. Brzmią one następująco:

"1) Czy jeszcze w tym roku przekroczymy próg 60% relacji długu sektora finansów publicznych do PKB? I ile wyniesie trajektoria jego wzrostu (na spadek chyba liczą już tylko niepoprawni optymiści) w kolejnych latach? My zostawiliśmy Domańskiemu tę relację na poziomie poniżej 50%!

2) Ile wyniesie deficyt sektora finansów publicznych? Przypomnę, że w tym roku prognozowana jego wysokość to aż 6,3%- 6,4% PKB (po równie wysokim w 2024, kiedy wyniósł 6,6% PKB). W przyszłym roku Komisja Europejska i rynki finansowe oczekują zbicia do poziomu 4,5% PKB. Oznacza to konieczność konsolidacji fiskalnej nawet o 40-50 mld zł tylko w ciągu jednego roku.

3) Jak zostaną zabezpieczone środki na wydatki obronnościowe, prorozwojowe inwestycje takie jak CPK czy elektrownia jądrowa oraz tarcze chroniące wszystkie a nie tylko wybrane gospodarstwa domowe przed podwyżkami cen prądu i ciepła?"

Reasumując, pisze: "wydaje się, że MF musi pogodzić ogień z wodą. Niestety ten „ogień” sami wyhodowali swoją nieudolnością w polityce podatkowej i hamowaniu rozwoju gospodarczego. I jak myślicie - czy w budżecie na 2026 znajdzie się kwota wolna od podatku w wysokości 60 tysięcy złotych i szereg innych postulatów ze 100 konkretów? Cóż szkodziło obiecać".

We wpisie znajduje się również grafika ukazująca dług sektora instytucji rządowych i samorządowych w relacji do PKB. Widać wyraźnie, iż Polska zbliża się tu do poziomu 60%, co nie rzutuje pozytywnie na przyszłość polskich finansów.

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl, x.com
Reklama