Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Istotne okoliczności wizyty prezydenta Nawrockiego w USA. "To najważniejszy cel dla Polski"

- W momencie wizyty Karola Nawrockiego kończą się w Waszyngtonie wakacje, po amerykańskim święcie pracy zaczyna się najintensywniejszy czas w amerykańskiej polityce, i prezydent Karol Nawrocki będzie pierwszym liderem, który w pełnym wymiarze tego politycznego zgiełku w Waszyngtonie będzie rozmawiał o sprawach ważnych dla Polski i regionu, mam tu na myśli Ukrainę, i o roli sojuszu Polska-USA na świecie. Celem, który jest dla Polski bardzo ważny, jest to, by Polska stała się najważniejszym sojusznikiem amerykańskim na kontynencie europejskim i wszystko wskazuje na to, że tak się może stać - powiedział w TV Republika Adrian Kubicki, były konsul generalny RP w Nowym Jorku.

3 września 2025 r. w Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump spotka się z prezydentem RP, Karolem Nawrockim. Do spotkania dojdzie niespełna miesiąc po zaprzysiężeniu nowej polskiej głowy państwa. Politycy spotkali się już w czasie kampanii prezydenckiej, w trakcie pobytu Nawrockiego w USA w kwietniu 2025 r.

Reklama

W związku z wizytą polskiego prezydenta w USA, TV Republika organizuje szczyt transatlantycki, w ramach którego debatowane będą m.in. zagadnienia z zakresu energetyki, zbrojeń, mediów, sztucznej inteligencji i kryptowalut. Jednocześnie, czołowi dziennikarze mediów Strefy Wolnego Słowa porozmawiają także z przedstawicielami Polonii podczas kilka zaplanowanych spotkań.

Temat wizyty Karola Nawrockiego w USA był tematem dzisiejszej rozmowy w "Politycznej kawie" Tomasza Sakiewicza.

- Trwa dyskusja na temat tego, czy polski prezydent, czy polska reprezentacja powinna uczestniczyć w szerszym formacie w Białym Domu z prezydentem Trumpem, którego najważniejszą postacią był prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Myślę, że dla wszystkich, którzy obserwują scenę polityczną i mają pojęcie o stosunkach międzynarodowych jest jasne, że takie spotkania, które są bilateralne, w cztery oczy, mają oczywiście dużo większą wartość. W kontekście tego, co dzieje się w toku rozmów pokojowych, tego co wydarzyło się na Alasce, późniejszych etapów, to będzie bardzo ważna platforma dla polskiego prezydenta, by przedstawić polski punkt widzenia, żeby zaznaczyć, jaką rolę Polska powinna odegrać w całym procesie pokojowym, a także tym, co się będzie działo później, w kwestii odbudowy i transformacji Ukrainy. Prezydent Nawrocki będzie miał świetną możliwość przekazania tego. Z perspektywy samego prezydenta Trumpa spotkanie z polskim prezydentem też ma taką wartość - wskazywał Adrian Kubicki, były konsul generalny RP w Nowym Jorku.

Ważne okoliczności spotkania

Dodał, że "nieczęste jest, by takie spotkanie umówić kilka tygodni po inauguracji nowej głowy państwa".

- Wielką rzadkością jest także, by nie mówić, że to wyjątek, że panowie już się znają, bo prezydent Trump spotkał się z Karolem Nawrockim, gdy ten kandydował na urząd. Obstawił jego zwycięstwo, słusznie. To będzie kolejne spotkanie, co oznacza, że o ile prezydent Andrzej Duda miał bardzo bliskie relacje, to prezydent Nawrocki wchodzi na kolejny wyższy poziom - powiedział.

Kubicki wskazał na jeszcze jeden aspekt wizyty polskiego prezydenta w USA.

- W momencie wizyty Karola Nawrockiego kończą się w Waszyngtonie wakacje, po amerykańskim święcie pracy zaczyna się najintensywniejszy czas w amerykańskiej polityce, i prezydent Karol Nawrocki będzie pierwszym liderem, który w pełnym wymiarze tego politycznego zgiełku w Waszyngtonie będzie rozmawiał o sprawach ważnych dla Polski i regionu, mam tu na myśli Ukrainę, i o roli sojuszu Polska-USA na świecie. Celem, który jest dla Polski bardzo ważny, jest to, by Polska stała się najważniejszym sojusznikiem amerykańskim na kontynencie europejskim i wszystko wskazuje na to, że tak się może stać

- stwierdził Adrian Kubicki.

Lobbing polski w dwóch sprawach

Tadeusz Antoniak, koordynator Klubów "Gazety Polskiej" w USA, powiedział, że miał okazję oficjalnie spotkać się z minister w Kancelarii Prezydenta RP odpowiedzialną za kontakty z Polonią, Agnieszką Jędrzak, i "powiedziała, że liczy, że dalej ten lobbing polski w USA będzie działał na senatorów, kongresmenów USA w kierunku rozbudowy Trójmorza i powiększenia liczebności wojsk USA stacjonujących w Polsce".

- Mam nadzieję, że rozmowy prezydentów będą tego dotyczyły. My też będzie starać się robić to, co robiliśmy za poprzedniego prezydenta RP i ten lobbing będzie, i myślę, że skuteczny. Przy takiej randze wizyty, my jesteśmy gotowi, stoimy w blokach, żeby działać. Co najważniejsze - Trójmorze i powiększenie liczebności wojsk USA w Polsce - to przeciwwaga do tego, co próbuje robić na szczęście nieudolnie obecny rząd w Polsce, czyli budowa planów Mitteleuropy. Odpowiedzią na to, żeby Polska stała się podmiotem, a nie przedmiotem, jest polska rola w układzie Trójmorza

- dodał Antoniak.

Źródło: TV Republika, niezalezna.pl
Reklama