- Wszystko wskazuje na to, że przez pierwsze trzy miesiące 2021 roku, czyli do końca pierwszego kwartału, możemy liczyć na dostawy szczepionek trzech producentów: Pfizer - 4,6 mln dawek, Moderna - 800 tys. dawek oraz CureVac - o ile zostanie zarejestrowany - 400 tys. dawek. To nam daje łącznie około 5 mln 880 tys. dawek - mówił na poniedziałkowej konferencji Dworczyk.
Przypomniał, że każdy pacjent musi przyjąć dwie dawki, więc daje to ok. 2,94 mln osób, które mogą być zaszczepione w pierwszym kwartale tego roku.
- Takie są warunki, na które wpływ mają wyłącznie producenci
- podkreślił.
- Mówimy o dwóch grupach - o grupie zero, która liczy około miliona osób oraz grupie pierwszej, która liczy około 10 milionów osób. Z naszych prognoz wynika, że w grupie zero ma szansę zaszczepić się około 700 tysięcy osób - dodał. Jak wskazał, do tej pory zgłosiło się około pół miliona osób.
- Zostanie nam szczepionek, mniej więcej, dla 2,2 miliona osób z grupy pierwszej. To oznacza, że będziemy musieli stworzyć taki model zarządzania szczepieniami, żeby te 2,2 miliona trafiło w sposób sprawiedliwy na teren całego kraju, wszystkich gmin, dla osób najbardziej potrzebujących, a te osoby, które są najbardziej potrzebujące, to seniorzy
- dodał szef KPRM.