Magdalena Ch. była z Rubcowem w rosyjskiej bazie wojskowej Czytaj więcej w GP!

Handlarz roszczeń pozostanie w areszcie

Warszawski sąd okręgowy postanowił, że znany handlarz roszczeń Marek M., oskarżony ws. nieprawidłowości przy reprywatyzacji stołecznych nieruchomości, nie opuści aresztu, w którym przebywa od sierpnia 2018 roku.

Flickr/ Agencja.zajac/ CC BY 2.0

Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrońcy oskarżonego o zmianę sposobu złożenia poręczenia majątkowego z gotówkowego na hipotekę na nieruchomości. Zdaniem sądu, hipoteka na nieruchomości, w której oskarżony ma minimalny udział, nie jest wystarczającą gwarancją.

W końcu lutego pełnomocnik Marka M. mec. Krzysztof Stępiński w ramach toczącego się przed warszawskim sądem procesu ws. nieprawidłowości przy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Dynasy 4 zawnioskował o zmianę sposobu złożenia kaucji z gotówki na poręczenie w postaci nieruchomości przy Krakowskim Przedmieściu, którego współwłaścicielem jest oskarżony.

Z procesowego punktu widzenia nie ma żadnego powodu, dla którego Marek M. ma w dalszym ciągu przebywać w areszcie. Zostało zaproponowane bardzo wysokie poręczenie (3 mln zł). Poręczenie, które zaproponowaliśmy, w pełni zabezpieczy prawidłowy tok postępowania

 - mówił wtedy obrońca.

Sędzia Alina Sobczak-Barańska, uzasadniając dzisiejsze postanowienie, wskazała, że sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku.

Według sądu nie jest wystarczającą gwarancją ustanowienie hipoteki na nieruchomości, w której oskarżony ma w istocie minimalny udział. Sąd nie jest przekonany, że w sytuacji, kiedy nieruchomość w ogromnej części należy do osoby trzeciej, oskarżony będzie należycie stosował się do rygorów postępowania karnego i nie będzie utrudniał go

 - zaznaczyła.

Sędzia dodała, że "co do zasady sąd nie sprzeciwia się złożeniu poręczenia w formie hipoteki na nieruchomości, ale musi to być nieruchomość, której ewentualna utrata jest w stanie powstrzymać oskarżonego przed utrudnianiem postępowania".

Marek M. przebywa w areszcie od sierpnia 2018 r. Został wówczas zatrzymany i doprowadzony do zajmującej się sprawami stołecznej reprywatyzacji Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Usłyszał zarzuty w sprawach nieprawidłowości przy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Dynasy 4, a także Opoczyńskiej 4B i tzw. Folwarku Służewiec.

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Warszawa #reprywatyzacja #marek m.

redakcja