Mężczyźnie może grozić kara do 12 lat więzienia. Sprawca po zatrzymaniu odmówił badania alkomatem, pobrano mu krew do badań.
Do wypadku doszło we wtorek wieczorem na ul. Raciborskiej w Rybniku. Jak wstępnie ustalili policjanci z wydziału ruchu drogowego rybnickiej komendy, kierujący volkswagenem 38-letni mieszkaniec powiatu gliwickiego jechał w kierunku Rybnika.
Podczas wyprzedzania zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z mazdą, którą kierowała 33-letnia mieszkanka powiatu raciborskiego. Kobieta została ciężko ranna i z miejsca wypadku została przetransportowana do szpitala
– relacjonowali policjanci.
Uderzenie było bardzo silne, mazda przewróciła się na bok. Mężczyzna uciekł pieszo z miejsca wypadku. Policjanci zatrzymali go na ul. Brzozowej. 38-latek odmówił badania na alkomacie, w związku z czym pobrano mu krew. Wyniki badań dadzą odpowiedź na to, czy w chwili zdarzenia był trzeźwy.
Mieszkaniec powiatu gliwickiego usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanej. Na wniosek policjantów i prokuratora rybnicki sąd zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Śledczy nadal ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku. Za popełnione przestępstwa mieszkańcowi powiatu gliwickiego grozi kara nawet 12 lat więzienia. Według nieoficjalnych informacji podawanych przez "Dziennik Zachodni", sprawca wypadku to były żużlowiec z Rybnika Rafał S.