Po wypadku na miejscu lądowały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do szpitala przetransportowano nimi 31-letnią pasażerkę Citroena i 9-letniego chłopca, oboje w stanie ciężkim - powiedziała PAP rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Płocku podkom. Monika Jakubowska.
Jak dodała, do szpitali karetkami pogotowia ratunkowego przewiezieni zostali też 5-letni chłopiec oraz 31-latek, kierujący Citroenem - badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy i posiadał odpowiednie uprawnienia do kierowania pojazdem.
Z powodu wypadku ruch samochodowy na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Nowa Góra przez około cztery godziny odbywał się wahadłowo.
- Obecnie trasa jest już przejezdna. Nie ma utrudnień - przekazała w sobotę po południu podkom. Jakubowska. Jak zaznaczyła rzeczniczka płockiej policji, przyczyny zdarzenia są wciąż ustalane.