Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Groził śmiercią prezydentowi Szczecina. Teraz za to odpowie

Akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który wywołał alarmy bombowe w Szczecinie i Warszawie, a także groził śmiercią prezydentowi Szczecina, skierowała do sądu szczecińska prokuratura. 23-latek podszył się też pod inną osobę, żeby na nią skierować podejrzenia.

Autor:

Jak podała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Ewa Obarek, mężczyzna podejrzany jest o to, że zawiadomił listownie o podłożeniu ładunku wybuchowego w kilku instytucjach w Szczecinie i Warszawie. Bomby miały się znajdować w szczecińskim Urzędzie Miasta, w budynku Polskiego Radia Szczecin, w budynku TVP 3 Szczecin, a także w dwóch szczecińskich szpitalach, szkole podstawowej oraz w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych w Szczecinie i Warszawie, i w warszawskim wydawnictwie.

Jak podała prokuratura, 23-latek wywołał fałszywe alarmy bombowe w krótkich odstępach czasu - od lutego do marca 2019 r.

W wysłanych listach znieważył też prezydenta Szczecina i groził mu pozbawieniem życia. "Przez swoje podstępne zabiegi w postaci posłużenia się w treści listów danymi osobowymi innej osoby, stworzył pozory, że to ta osoba jest ich autorem, w zamiarze skierowania przeciwko niej postępowania karnego" – podała prok. Obarek.

Mężczyzna przebywa w areszcie, nie był do tej pory karany. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane