Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Groził policjantom śmiercią. Trafił do aresztu

Na trzy miesiące trafił do aresztu 39-letni mężczyzna, który groził policjantom pozbawieniem ich życia, a jednego z nich opluł. Mężczyzna odbywał już karę więzienia za podobne przestępstwa i był też poszukiwany za kolejne. Grozi mu do 4,5 roku więzienia.

Autor:

Dochodzenie w tej sprawie prowadzone przez policję w Sędziszowie Małopolskim nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Ropczycach.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Agnieszka Hopek-Curyło, podejrzanym jest Marcin J., mieszkaniec powiatu jarosławskiego, który wielokrotnie groził funkcjonariuszom policji pozbawieniem życia, a także znieważył policjantów, a jednego z nich dwukrotnie opluł.

Do zdarzenia doszło 27 maja br. w Sędziszowie Małopolskim.

"Funkcjonariusze policji zostali wezwani do leżącego na jezdni mężczyzny, który, jak się okazało, był pod znacznym wpływem alkoholu. Mężczyzna początkowo odmówił podania swoich danych, a następnie podał dane niezgodne z prawdą, stając się przy tym bardzo agresywnym - używał wulgarnych wyzwisk pod adresem interweniujących funkcjonariuszy, groził im pozbawieniem życia, a jednego z nich dwukrotnie opluł w twarz"

– przekazała prokurator.

Dodała, że agresywny mężczyzna po przewiezieniu do komendy policji wyzywał kolejnego policjanta i zagroził, że po opuszczeniu komendy pozbawi go życia przy użyciu noża.

39-latek usłyszał zarzuty m.in. znieważenia policjantów i kierowania pod ich adresem gróźb w celu zmuszenia ich do zaniechania podejmowanych czynności służbowych.

"Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wyraził skruchę, a swoje zachowanie usprawiedliwiał spożytym alkoholem” – poinformowała Hopek-Curyło.

W trakcie dochodzenia wyszło na jaw, że Marcin J. był już od dłuższego czasu poszukiwany przez inną prokuraturę jako sprawca przestępstwa kierowania gróźb pozbawienia życia i ukrywał się przed organami ścigania.

"Zarzuconych mu przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy - w przeszłości odbywał już karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa" – zaznaczyła rzeczniczka prokuratury.

Na wniosek ropczyckiej prokuratury podejrzany został – decyzją sądu – aresztowany na trzy miesiące.

Za zarzucone przestępstwa podejrzanemu grozi kara do 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane