Marszałek Senatu powiedział na konferencji prasowej, że uchwalona w Sejmie wczoraj wieczorem ustawa trafiła już do Senatu.
"Tak, jak nie raz się zdarzało, będziemy musieli wykonać tę pracę, na jaką w Sejmie nie było czasu, to znaczy zasięgnąć opinii Rzecznika Praw Obywatelskich, Państwowej Komisji Wyborczej, Sądu Najwyższego i innych autorytetów po to, by wyrobić sobie zdanie na temat tego, jak ten akt ustawodawczy wpisuje się w wymogi konstytucyjne, w zapisy, że głosowanie musi być bezpośrednie, tajne itd."
- powiedział.
Zaznaczył, że ustawą zajmą się najpierw komisje ustawodawcza i praw człowieka. Potem dopiero trafi ona na obrady plenarne.
"Zajmiemy się tą ustawą z najwyższą starannością"
- podkreślił Grodzki.