„Kalendarz wyborczy jest tym razem niezwykle napięty. Dotąd na przygotowanie wyborów mieliśmy trzy miesiące, teraz to nieco ponad trzy tygodnie” – ocenił sekretarz miasta Gorzowa Wlkp. Eugeniusz Kurzawski.
Do lokali wyborczych są rozwożone urny na karty do głosowania i inne akcesoria związane z wystrojem lokalu wyborczego. Wydrukowano także obwieszczenia informujące o obwodach głosowania.
Są dwie zmiany. Wyborcy głosujący dotąd w Spółdzielni Mieszkaniowej Dolinki będą teraz głosować w lokalu znajdującym się w Zespole Szkół Gastronomicznych przy ul. Okólnej 35. Natomiast głosujący ostatnio w Internacie przy ul. Czereśniowej przeniesieni zostali do lokalu w budynku Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących, również przy ul. Czereśniowej - przekazał Kurzawski.
Na ukończeniu jest sporządzanie spisów wyborców. We wtorek (16 czerwca br.) upłynął termin zgłaszania chęci głosowania korespondencyjnego – chętnych nie było zbyt wielu - w Gorzowie przyjęto ok. 300 wniosków.
Osoby przebywające w kwarantannie lub izolacji domowej, a chcące głosować, nie są pozbawione – w myśl nowych przepisów – tego prawa. O ich liczbie i miejscu przebywania Urząd zostanie powiadomiony przez inspektora sanitarnego, a one same do 23 czerwca br. muszą powiadomić Urząd Miasta o zamiarze głosowania korespondencyjnego. Także do 23 czerwca można się jeszcze dopisać do spisu wyborców w wybranym przez siebie obwodzie głosowania.
Gorzowski magistrat poinformował, że nie ma jeszcze szczegółowych wytycznych, dotyczących zabezpieczenia lokali wyborczych w związku z trwającą epidemią. W komunikacie dodano, że należy spodziewać się, że zarówno członkowie komisji jak i głosujący będą musieli posiadać maseczki i rękawiczki, a przy wejściu do lokalu wyborczego będą do dyspozycji środki do dezynfekcji.