Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gorąco po decyzji Sejmu. Prawnicy nie gryzą się w język. "Prawni dzikusi wzięli się za konstytucję"

"Prawni dzikusi wzięli się z konstytucję. (…) To nie jest przywracanie praworządności, to prawniczy wandalizm dokonywany w biały dzień, na oczach całego państwa" - tak Stowarzyszenie "Prawnicy dla Polski" komentują przyjętą wczoraj w Sejmie "ustawę praworządnościową".

Sejm w czwartek uchwalił tzw. ustawę praworządnościową, która przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dotyczących powołań sędziowskich z lat 2018–2026. Za przyjęciem przepisów głosowało 231 posłów, mimo sprzeciwu opozycji. 

Nowe regulacje mogą oznaczać dla części sędziów utratę zajmowanych stanowisk. PiS i Rozwój Plus liczą na weto prezydenta Karola Nawrockiego. Już wcześniej szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki zapowiadał, że projekt w ówczesnym kształcie nie ma szans na prezydencki podpis.

Była przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, wyraziła nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki "wybawi kraj przed chaosem".

Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie to będziemy mieli od czasu do czasu ustawową wymianę kadry sędziowskiej i proszę się potem nie dziwić, że emeryturki też "szlag trafi". Sądzę, że prezydent RP jednak wybawi kraj przed chaosem, który by powstał po wejściu w życie tej Ustawy zwanej propagandowo "praworządnościową"

  - stwierdziła Pawełczyk-Woicka.

Stowarzyszenie Veritas et Ius przypomniało, że to powrót do rozwiązań, które już raz zawetował prezydent RP. Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik stowarzyszenia, wskazywała, że ustawa narusza kilka artykuł konstytucji RP. Przyjęty projekt proponuje bowiem podważenie skutków prezydenckich powołań sędziowskiej, zasady nieusuwalności sędziów, ingerencję w podział władz, zapewnienia rzeczywistej i skutecznej ochrony sądowej, a także podważenie pewności prawa.

Czy odtąd każda zmiana władzy będzie oznaczać kolejną polityczną weryfikację sędziów?

- zapytała Borszowska-Moszowska.

Prawnicy dla Polski w mocnych słowach skomentowali decyzję sejmowej większości.

"Prawni dzikusi wzięli się z konstytucję. (…) To nie jest przywracanie praworządności, to prawniczy wandalizm dokonywany w biały dzień, na oczach całego państwa. (…) To tak, jakby podpalacz przyszedł z kanistrem i przedstawił się jako komendant straży pożarnej"

- czytamy we wpisie na profilu Stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski".

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska