Sejm w czwartek uchwalił tzw. ustawę praworządnościową, która przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dotyczących powołań sędziowskich z lat 2018–2026. Za przyjęciem przepisów głosowało 231 posłów, mimo sprzeciwu opozycji.
Nowe regulacje mogą oznaczać dla części sędziów utratę zajmowanych stanowisk. PiS i Rozwój Plus liczą na weto prezydenta Karola Nawrockiego. Już wcześniej szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki zapowiadał, że projekt w ówczesnym kształcie nie ma szans na prezydencki podpis.
Była przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, wyraziła nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki "wybawi kraj przed chaosem".
Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie to będziemy mieli od czasu do czasu ustawową wymianę kadry sędziowskiej i proszę się potem nie dziwić, że emeryturki też "szlag trafi". Sądzę, że prezydent RP jednak wybawi kraj przed chaosem, który by powstał po wejściu w życie tej Ustawy zwanej propagandowo "praworządnościową"
- stwierdziła Pawełczyk-Woicka.
Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie to będziemy mieli od czasu do czasu ustawową wymianę kadry sędziowskiej i proszę się potem nie dziwić, że emeryturki też "szlag trafi". Sądzę, że @prezydentpl jednak wybawi kraj przed chaosem, który by powstał po wejściu w życie tej Ustawy zwanej propagandowo "praworządnościową" .
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) October 22, 2026
Stowarzyszenie Veritas et Ius przypomniało, że to powrót do rozwiązań, które już raz zawetował prezydent RP. Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik stowarzyszenia, wskazywała, że ustawa narusza kilka artykuł konstytucji RP. Przyjęty projekt proponuje bowiem podważenie skutków prezydenckich powołań sędziowskiej, zasady nieusuwalności sędziów, ingerencję w podział władz, zapewnienia rzeczywistej i skutecznej ochrony sądowej, a także podważenie pewności prawa.
Czy odtąd każda zmiana władzy będzie oznaczać kolejną polityczną weryfikację sędziów?
- zapytała Borszowska-Moszowska.
‼️ USTAWA ŻURKA – NIEBEZPIECZNY PRECEDENS! Dzisiejsze uchwalenie tzw. ustawy praworządnościowej budzi moje fundamentalne zastrzeżenia konstytucyjne. Już podczas wysłuchania publicznego ostrzegałam przed zagrożeniem dla nieusuwalności sędziów i trwałości prezydenckich powołań. Czy odtąd każda zmiana władzy będzie oznaczać kolejną polityczną weryfikację sędziów? To pytanie o przyszłość niezależnego sądownictwa i granice ingerencji polityków w wymiar sprawiedliwości. SĘDZIOWIE MAJĄ BYĆ NIEZALEŻNI OD WŁADZY, A NIE WYMIENIANI WRAZ Z NIĄ!
— Kamila Borszowska-Moszowska (@Kamilabormosz) October 22, 2026
Prawnicy dla Polski w mocnych słowach skomentowali decyzję sejmowej większości.
"Prawni dzikusi wzięli się z konstytucję. (…) To nie jest przywracanie praworządności, to prawniczy wandalizm dokonywany w biały dzień, na oczach całego państwa. (…) To tak, jakby podpalacz przyszedł z kanistrem i przedstawił się jako komendant straży pożarnej"
🚨 PRAWNI DZIKUSI WZIĘLI SIĘ ZA KONSTYTUCJĘ! 231 posłów uznało, że zwykłym głosowaniem można rozprawić się ze skutkami prezydenckich powołań sędziowskich. 🔴 Art. 179 Konstytucji? Najwyraźniej przeszkadza. 🔴 Art. 180 i zasada nieusuwalności sędziów? Tym gorzej dla zasady. 🔴 Powołanie przez Prezydenta RP? Polityczna większość postanowiła urządzić sobie kontrolę jakości prezydenckich nominacji. TO NIE JEST PRZYWRACANIE PRAWORZĄDNOŚCI. TO PRAWNICZY WANDALIZM DOKONYWANY W BIAŁY DZIEŃ, NA OCZACH CAŁEGO PAŃSTWA! Najpierw ogłaszają, że bronią niezawisłości sędziowskiej. Potem uchwalają przepisy, na podstawie których sędziowie mają tracić stanowiska. TO TAK, JAKBY PODPALACZ PRZYSZEDŁ Z KANISTREM I PRZEDSTAWIŁ SIĘ JAKO KOMENDANT STRAŻY POŻARNEJ. ⚖️ 231 GŁOSÓW NIE ZMIENIA KONSTYTUCJI!
— Prawnicy dla Polski (@PRAWNICYdlaPOL) October 22, 2026
- czytamy we wpisie na profilu Stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski".