Międzynarodowe ćwiczenie jednostek naziemnych systemów obrony powietrznej i przeciwlotniczych „Tobruq Legacy-19” to test gotowości do wspólnego działania dla 20 krajów Sojuszu. W ćwiczeniu, które odbywa się od 3 czerwca zaangażowanych jest ok. 4800 żołnierzy i ok. 1200 jednostek sprzętu.
Najważniejszym zadaniem żołnierzy jest doskonalenie współdziałania zgodnego z procedurami NATO.Podczas ćwiczenia sprawdzana jest także konfiguracja systemów teleinformatycznych oraz łączności, przeprowadzane są również rakietowe strzelania bojowe ponad 160 rakietami przy wsparciu powietrznego systemu wczesnego ostrzegania AWACS. Na poziomie sztabowym ćwiczenie rozgrywane jest w Dowództwie Komponentu Powietrznego w Warszawie, 22 Ośrodku Dowodzenia i Naprowadzania w Bydgoszczy oraz w poznańskiej Mobilnej Jednostce Dowodzenia Operacjami Powietrznymi.
Ćwiczenie wspierają także instytucje znajdujące się poza granicami kraju, m.in. Dowództwo Sił Powietrznych NATO, Centrum Operacji Powietrznych Unii Europejskiej czy natowskie Centrum Wczesnego Wykrywania i Naprowadzania.
Część taktyczna manewrów odbywa się na czterech polskich poligonach: w Wędrzynie, Orzyszu, Ustce i Nadarzycach.
Na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce 17 i 18 czerwca rozgrywa się najważniejsza część ćwiczenia. Żołnierze jednostek naziemnych systemów obrony powietrznej i przeciwlotnicy z 10 krajów: Słowacji, Rumunii, Holandii, Niemiec, Węgier, Wielkiej Brytanii, Litwy, Francji, Czech, Stanów Zjednoczonych i Polski wykonują bojowe strzelania. Siły Zbrojne RP reprezentują żołnierze 3 Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej oraz trzech pułków przeciwlotniczych (4, 8 i 15).
„Tobruq Legacy-19” zakończy się 19 czerwca. Jest to piąta edycja tego ćwiczenia z udziałem wojsk NATO. Poprzednie odbyły się na Słowacji, Litwie, Węgrzech, w Rumunii i w Czechach.
Jestem zainteresowany współpracą Wojska Polskiego z krajami bałtyckimi - Estonią, Litwą i Łotwą
- powiedział szef SG WP gen. broni Rajmund T. Andrzejczak.
Zależy mi na budowaniu wspólnej świadomości sytuacyjnej w zarządzaniu przestrzenią powietrzną i budowaniu nowych zdolności w zakresie obrony powietrznej
- dodał.
W związku z obecnością na pokazie w Ustce szefa Sztabu Sił Zbrojnych Węgier, generał Andrzejczak podkreślił bardzo dobrą współpracę i postawę węgierskich żołnierzy podczas wspólnych kilkutygodniowych manewrów.