- Mamy warunkowego prezydenta, który będzie warunkowym, ponieważ część z obywateli, a może nawet większość, uznaje, że te wybory nie miały charakteru skutecznego. Będziemy się domagać, aby po przywróceniu stanu normalności i praworządności w Sądzie Najwyższym te protesty zostały ponownie rozpoznane, a właściwie - rozpoznane do nowa – zapowiedział poseł KO.
Jeszcze przed stwierdzeniem 1 lipca br. ważności wyborów prezydenckich, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN informowała, że główna część z ponad 54 tys. złożonych do SN protestów wyborczych były oparte na „kilku wzorach dostępnych w przestrzeni publicznej”. Jednym z autorów takiego wzoru był mec. Roman Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej. Izba SN bez biegu pozostawiła 54 tys. 25 protestów, ze względu na zawarte w nich „nieusuwalne braki formalne”.
Decyzją marszałka Sejmu Szymona Hołowni, Zgromadzenie Narodowe odebrało przysięgę prezydencką od Karola Nawrockiego w środę o godzinie 10. W opublikowanym na chwilę przed zaprzysiężeniem materiale wideo, poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych przedstawił swój załącznik do protokołu Zgromadzenia, w którym wskazał, że nie popiera decyzji marszałka o przyjęciu przysięgi od Nawrockiego.
– W związku z tym Zgromadzenie Narodowe nie ma w tej sprawie consensusu, a akt przyjęcia przysięgi jest złamaniem Konstytucji RP, gdyż pozbawia obywateli prawa do rozpoznania protestów wyborczych przez Sąd Najwyższy
– powiedział Giertych.
Jego zdaniem, sama decyzja marszałka Hołowni „narusza Konstytucję”, gdyż „nie zakończył się protest wyborczy”, a w szczególności „nie zostało wydane orzeczenie Sądu Najwyższego o stwierdzeniu ważności wyborów i nie zostały rozpoznane dziesiątki tysięcy protestów wyborczych obywateli”.
Po odśpiewaniu Hymnu Narodowego wyjdę ze Zgromadzenia Narodowego. Wiem, że tego spodziewają się po mnie ci, którzy razem ze mną złożyli protest wyborczy.
— Roman Giertych (@GiertychRoman) August 6, 2025
Proszę nie atakujcie jednak tych, którzy dzisiaj, z racji choćby urzędu, musieli wziąć udział w tym smutnym wydarzeniu.