Gdzie jest granica rozsądku? W tym wypadku trudno to określić, bo politycy Nowoczesnej co raz zaskakują Polaków swoimi pomysłami. Tym razem zaproponowali, by wypłata świadczeń w ramach 500 plus była uzależniona od spełnienia obowiązku szczepień.
Gasiuk-Pihowicz na konferencji prasowej w Sejmie podkreśliła, że obowiązek szczepień w Polsce, powinien być zdecydowanie egzekwowany, ponieważ - jak zauważyła - chodzi o zdrowie i życie dzieci, ale także o bezpieczeństwo osób z obniżoną odpornością.
Aby dodatkowo zmobilizować rodziców do szczepienia dzieci, proponujemy bardzo konkretne rozwiązania - proponujemy, aby wypłata 500 plus była uzależniona od spełnienia obowiązku szczepień
- powiedziała posłanka Nowoczesnej.
- Osoby, które nie będą szczepić swoich dzieci z innych powodów niż powody medyczne, stracą prawo do pobierania zasiłku 500 plus - mówiła Gasiuk-Pihowicz.
Jesteśmy przekonani, że jest to rozwiązanie, które będzie dodatkowo mobilizować rodziców do szczepienia dzieci. Niektórzy powiedzą, że jest to dosyć twarde, bezpardonowe rozwiązanie, ale w obliczu grożącego nam kryzysu dotyczącego szczepienia dzieci, w obliczu grożącego nam kryzysu epidemii, warto mobilizować rodziców różnymi metodami do tego, żeby szczepili swoje dzieci
- dodała.
Jak podkreśliła Gasiuk-Pihowicz, podobne rozwiązanie jest znane we Francji czy Australii.
- Nowoczesna popiera także obywatelski projekt ustawy, które warunkuje przyjęcie dziecka do publicznego żłobka, przedszkola od wyszczepienia dziecka na wszystkie szczepienia obowiązkowe - powiedziała posłanka Nowoczesnej.