Sprawdź gdzie kupisz Gazetę Polską oraz Gazetę Polską Codziennie Lista miejsc »

"Fakty przeczą postawionej tezie? Tym gorzej dla faktów…" Jak Wyborcza manipuluje ws. Romanowskiego

"To z rzetelnością dziennikarską nie ma nic wspólnego" - ocenił postępowanie redakcji "Gazety Wyborczej" mec. Bartosz Lewandowski. Chodzi o sprawę Marcina Romanowskiego. "Wyborcza" zarzuciła obu panom kłamstwo w sprawie wyjazdu zagranicznego Romanowskiego. Tyle, że posłużyła się przy tym manipulacją.

Gazeta Wyborcza
Gazeta Wyborcza
Bartosz Kalich - Gazeta Polska

Gazeta opublikowała tekst pióra Wojciecha Czuchnowskiego, w którym oskarżyła o kłamstwo zarówno posła PiS, jak i reprezentującego go mecenasa. "Romanowski zaprzecza sam sobie. Przyznał, że wniosek o azyl złożył już w październiku. Wcześniej zarówno on, jak i jego obrońca kłamali, że polityk jedzie tam na "zaplanowane wykłady" - tłumaczą redaktorzy GW.

Najwidoczniej jednak "niechcący" nie zwrócili dokładnie uwagi na daty, na które się powołują. Romanowski informował, że o azylu na Węgrzech zaczął myśleć na przełomie października i listopada. Tymczasem na wykłady do tego państwa wyruszył na początku miesiąca - konkretnie był tam 7 października.

Przesłuchanie posła Marcina Romanowskiego w Prokuraturze Krajowej odbyło się 15.10. Wcześniej był wezwany na 7.10, gdy usprawiedliwił swoją nieobecność i wskazał, że jest na wyjeździe (przedstawiliśmy zaproszenie potwierdzające pobyt w celach naukowych)

– podkreślił mec. Bartosz Lewandowski na Twitterze.

"Może jestem tylko prawnikiem, ale wydaje mi się, że „przełom października i listopada” jest trochę później niż 7 października. I śmiem twierdzić - patrząc na kalendarz roku 2024 - że mam rację" - stwierdził obrońca Romanowskiego. "Ale Gazety Wyborczej to nie interesuje. Ważne żeby 'przywalić' komu trzeba" - dodał.

 



Źródło: niezalezna.pl, Twitter

#Gazeta Wyborcza #Wojciech Czuchnowski #Bartosz Lewandowski #Marcin Romanowski

Mateusz Tomaszewski