Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Emerytowani generałowie krytykują zakup Abramsów. Błaszczak: Nie chcą, by Polska była bezpieczna

- Słychać ataki ze strony polityków opozycji i aktywnych politycznie emerytowanych dowódców - oni nie chcą, żeby Polska była bezpieczna – ocenił w rozmowie z Katarzyną Gójską w radiowej Jedynce minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Szef MON wraz z wicepremierem, przewodniczącym Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych Jarosławem Kaczyńskim poinformowali w ostatnią środę o zakupie nowych czołgów dla polskiej armii. Polska kupi od USA 250 czołgów M1A2 Abrams SEPv3.

Gdy pojawiła się ta informacja, równocześnie pojawiły się opinie generałów z czasów polski komunistycznej, że jest to niepotrzebne, że Polska zapłaciła za drogo, oraz że czołgi te będą nieskuteczne w polskich warunkach.

„Gdybyśmy prześledzili wszystkie informacje na temat strategicznych zakupów dla polskiej armii, to mamy do czynienia z rytuałem, z którym wychodzą ci komunistyczni generałowie” – zauważyła Katarzyna Gójska.

Rzeczywiście, kiedy w 2020 roku podpisałem umowę kupienia F-35 dla polskich sił powietrznych, teraz Abramsy – najnowocześniejsze czołgi, rozmawiałem z żołnierzami, którzy od wielu lat służą w oddziałach pancernych w Polsce, a którzy byli na rekonesansie w Stanach Zjednoczonych i którzy poznali dokładnie właśnie te czołgi, w wersji najnowocześniejszej, która od dwóch lat trafia na wyposażenie USA. Wtedy był to skok technologiczny – myślę o F-35, teraz też jest to skok technologiczny i słychać ataki ze strony polityków opozycji i byłych dowódców, dziś emerytowanych, ale aktywnych politycznie. Ja odbieram to w ten sposób, oni nie chcą by Polska była bezpieczna. Oni w imię swoich politycznych pożytków chcą doprowadzić do tego, by proces modernizacji polskich sił zbrojnych został zatrzymany, ale Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie będzie wzmacniać zdolności obronne Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez zwiększanie liczebności wojska polskiego, poprzez wyposażenie go w najnowocześniejszy sprzęt. Warto dodać, że Abramsy będą również na wyposażeniu wojsk amerykańskich stacjonujących w Polsce. A więc wyposażając polskie wojsko w czołgi tego samego typu, zacieśniamy relacje wojskowe. Jest to niezwykle istotne

– ocenił minister Błaszczak.

Termin przyjazdu czołgów do Polski

Szef MON był pytany o to, kiedy pierwsze maszyny trafią do naszej armii.

Pierwsze egzemplarze trafią do Polski już w przyszłym roku, a więc jest to bardzo krótki termin. Wyposażenie wojska polskiego w te najnowocześniejsze na świecie czołgi odstrasza ewentualnego agresora, a wszyscy wiemy, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. W te maszyny będą wyposażone oddziały Wojska Polskiego, które stacjonują na wschód od Wisły

– dodał.
Mariusz Błaszczak zapytany był o ilość wojsk, jaką docelowo powinno osiągnąć polska armia, by zapewnić Polsce bezpieczeństwo w razie ataku.

Wojsko polskie powinno liczyć przynajmniej 250 tys. żołnierzy wojsk operacyjnych i 50 tys. wojsk obrony terytorialnej. Jest to minimum, które gwarantuje odstraszanie, które w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego będzie stało na straży niepodległości naszej ojczyzny, ale także będzie wspierało naszych sąsiadów, naszych sojuszników z NATO, bo jesteśmy aktywni w Sojuszu. Do tego zmierzamy

– powiedział minister obrony narodowej.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane