Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dziś sąd miał zająć się sprawą Wojciecha Króla. Posiedzenie spadło z wokandy. "Kolizja z udziałem sędzi"

Dziś w Sądzie Rejonowym w Katowicach miało odbyć się posiedzenie, na którym rozpoznane miały zostać zażalenia obrony na zatrzymanie posła Wojciecha Króla i zastosowane wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Posiedzenia spadły z wokandy - z powodu kolizji drogowej z udziałem sędzi. Wczoraj odroczono o tydzień posiedzenie w sprawie zażalenia na brak aresztu wobec Króla.

Informację o tym, że posiedzenia spadły z wokandy, potwierdziła PAP mec. Marta Smołka, która reprezentuje posła. Jak opisywała, o ich odwołaniu obrońcy dowiedzieli się telefonicznie w środę rano. Przyczyną odroczenia posiedzeń jest kolizja drogowa z udziałem sędzi, która zajmuję się tą sprawą. Nowy termin nie został na razie wyznaczony.

Poseł Król został zatrzymany 17 września, krótko po decyzji Sejmu, który wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Parlamentarzysta usłyszał w sumie cztery zarzuty. Dwa pierwsze zostały przedstawione mu latem br., kiedy Sejm po raz pierwszy uchylił jego immunitet. To wtedy prokuratura zastosowała wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Dwa kolejne zarzuty śledczy przedstawili parlamentarzyście po zatrzymaniu, a po przesłuchaniu przesłali do sądu wniosek o jego aresztowanie. Sąd rejonowy się na to nie zgodził.

Sprawa aresztowania posła Króla nie jest jeszcze prawomocnie rozstrzygnięta – w Sądzie Okręgowym w Katowicach jest zażalenie prokuratury na postanowienie sądu rejonowego. Kolejne posiedzenie w tej sprawie odroczono - we wtorek - na  5 listopada.

Jak informowała Prokuratura Europejska, jej śledztwo dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców. Poseł wielokrotnie publicznie temu zaprzeczał.

Zatrzymanie Króla było następstwem decyzji Sejmu, który wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Dzień wcześniej opowiedziała się za tym sejmowa komisja regulaminowa. Po posiedzeniu komisji Król mówił dziennikarzom, że nie przyznaje się do żadnych zarzutów, „tym bardziej że trudno w ogóle nazwać je zarzutami".

Prokuratura Europejska wnioskowała o uchylenie immunitetu oraz zgodę na zatrzymanie i aresztowanie Króla dwukrotnie. Za pierwszym razem – w lipcu – Sejm zgodził się jedynie na uchylenie immunitetu.

Delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk wyjaśniała w połowie września na posiedzeniu komisji regulaminowej, że drugi wniosek był uzupełnieniem pierwszego, a dotyczył „innych czynów zabronionych oraz innych przesłanek uzasadniających potrzebę zatrzymania oraz zastosowania tymczasowego aresztowania" Króla, które zostały zgromadzone już po złożeniu pierwszego wniosku.

Według śledczych wśród korzyści majątkowych, które miał przyjąć Król, był m.in. wyjazd do Tajlandii oraz udostępnienie samochodu na wyjazd zagraniczny. Poseł stwierdził na posiedzeniu komisji, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył „od swojego przyjaciela" na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.

Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, a tym samym przestał być jego wiceprzewodniczącym. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska