Na poniedziałek Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) zaplanowała konsultacje w sprawie swojego pierwszego projektu "Przyszłość+" - czyli propozycji zwiększenia wydatków na edukację do 6 proc. PKB. Lider Polski 2050 Szymon Hołownia poinformował, że komitet zaprasza do udziału w nich przedstawicieli: Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji oraz Lewicy.
"Potwierdzamy swój udział w debacie nt. przyszłości edukacji. Mamy nadzieję na poważną, merytoryczną rozmowę. W spotkaniu weźmie udział nasz przedstawiciel. Polacy zasługują na konkrety"
– oświadczył w poniedziałek rzecznik PiS Rafał Bochenek we wpisie na Twitterze.
Potwierdzamy swój udział w debacie nt.przyszłości edukacji. Mamy nadzieję na poważną, merytoryczną rozmowę. W spotkaniu weźmie udział nasz przedstawiciel. Polacy zasługują na konkrety🇵🇱 https://t.co/UBMrCDiX4T
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) June 12, 2023
KO nie weźmie udziału
Podczas konferencji prasowej poprzedzającej rozmowy Hołownia przypomniał, że zaproszenie na konsultacje zostało wystosowane do wszystkich klubów parlamentarnych w minionym tygodniu i że było ono jasne i czytelne, i Trzecia Droga czekała na odpowiedzieć do poniedziałku do godz. 12.
"Do tej pory otrzymaliśmy tylko jedno potwierdzenie udziału od Koalicji Obywatelskiej, ale ono zostało następnie odwołane na Twitterze" - przyznał.
Lider Polski 2050 oświadczył jednocześnie, że konsultacje się odbędą. "Jesteśmy otwarci, czekamy" - mówił.
Hołownia dodał, że "odwrotnie zachowało się PiS". Przed chwilą (obecność PiS) potwierdził Rafał Bochenek, ale nie otrzymaliśmy od nich żadnej formalnej informacji, formalnego potwierdzenia" - mówił Hołownia.
Lider Polski 2050 zwrócił uwagę, że od czasu wystosowania zaproszenia do klubów rozpoczęła się "wielka burza na Twitterze i okrzykiwanie się nawzajem kto przyjdzie, kto nie przyjdzie; z kim godnie rozmawiać, a z kim nie godnie rozmawiać".
"Czyli jak waloryzować 800plus z PiS to nie brzydzi. Jak zmieniać konstytucję w sprawie ustawy o obronie ojczyzny, albo warunków wyjścia z UE - to takie propozycje można składać. Ale jak by przyjść i porozmawiać o tym skandalu, którym są rządy (ministra edukacji Przemysława) Czarnka w polskiej edukacji, o tym jak natychmiast trzeba to zmienić, to już chętnych nie ma" - mówił szef Polski 2050, odnosząc się m.in. do postawy KO.